fot. archiwum KT

Ruszam z akcją Baba po Garach: „Motocyklistka niejedno ma imię”. Na łamach naszego portalu będę prezentować sylwetki motocyklistek tak, aby dziewczyny, na co dzień dosiadające motocykli oraz skuterów przestały być anonimowe na naszych drogach.

REKLAMA
Przez co mam nadzieję, zachęcić kolejne kobiety do jazdy jednośladami, bo to wspaniała forma spędzania wolnego czasu!!
Zresztą chce także walczyć ze stereotypem motocyklisty, który przedstawiany jest, jako chuligan, przestępca, wandal… Na motocyklach jeżdżą również naprawdę normalni ludzie - w tym wspaniałe kobiety!! Zresztą przekonacie się sami :)
A oto nasza pierwsza bohaterka:
logo
fot. archiwum KT

Imię: Kinga
Nazwisko: Tanajewska
Branża/zawód: mgr inż. budownictwa
Moja pierwsza przejażdżka: W wieku siedmiu Tata woził mnie w pozycji leżącej na baku Jawy 350. Wygodnie nie było!!
Czym jest dla mnie jazda motocyklem: Pasją, spełnieniem marzeń, stylem życia...
Obecny motocykl: BMW F800GS
Wymarzona trasa/rajd: Ta, którą pokonuje obecnie – samotna podróż dookoła Australii. Kolejne marzenie – “Powrót do domu” z Australii do Polski przez Azję i Środkowy Wschód.
Wymarzony motocykl: Ten, który obecnie mam, marzyłam o nim przez wiele lat i póki co, nie marzę o innym. Delektuję się radością z posiadania mojej „bemeki”.