Już niedługo będzie można obejrzeć Wężową Galę 2013 w pełnej krasie. Na razie zapraszamy na zwiastun.

REKLAMA
Ten materiał to przede wszystkim podziękowania dla naszych dobroczyńców. Podczas gali nagród dla najgorszych polskich filmów z 2012 r. prowadzący Tomek Karolak powiedział, że ta impreza kosztowała 800 zł. Trochę nas niedoszacował. Same statuetki kosztowały kilka razy tyle, ale one właśnie były jedynym elementem gali, który wymagał przepływu gotówki. Cała reszta to praca i pomocna dłoń ludzi i firm dobrej woli.
Montując pełną relację z naszej imprezy (już lada dzień będziecie mogli ją zobaczyć) stworzyliśmy ten filmik. Jest on zarówno podziękowaniem dla tych, dzięki którym mogliśmy, jak i zwiastunem tego, co już niedługo pokażemy.
Powiem tylko, że po wyborze najlepszych fragmentów imprezy wyszło nam 40 minut. Ale obiecuję – będziecie się bawić znacznie lepiej niż na Orłach.