Zbliża się Nowy Rok, tydzień po nim: prawosławne Boże Narodzenie a w połowie stycznia: tzw. Stary Nowy Rok, obchodzony według juliańskiego kalendarza. Jak ogłosiła Duma Państwowa – końca świata nie będzie. Będzie za to koniec roku. I jak co roku - dwa tygodnie „pełnego wypasu” i braku jakichkolwiek norm, regulujących trzeźwe życie. Kto choć raz doświadczył rosyjskiego świętowania ten wie, że „bez wodki nie razbieriosz”. Państwo popada w sylwestrowy sen zimowy, nie działają urzędy, instytucje użyteczności publicznej, kraj popada w sen zimowy by obudzić się z wielkim bólem głowy.
„Było 6, kosztuje 8
A my pić nie przestaniemy
I przekażcie Breżniewowi, że i 10 zapłacimy
Jeśli zażądają więcej
To zrobimy bunt jak w Polsce”
(popularna czastuszka z lat 80tych)
Anegdota epoki Gorbaczowa:
Ogromna kolejka do sklepu monopolowego. Ktoś traci cierpliwość: „ - Zabiję tego Gorbaczowa !”. Wraca po jakimś czasie. „ – Zabiłeś ?” „ – Nie. Tam jeszcze dłuższa kolejka !”
17 maja 1985 roku Michaił Gorbaczow ogłasza państwowy program walki z alkoholizmem i pijaństwem. ZSRR mógł sobie pozwolić na ograniczenie produkcji alkoholu: wysoka cena ropy naftowej (30 USD za baryłkę) rekompensowała straty budżetowe. Z dnia na dzień znika 2/3 sklepów monopolowych. Do pozostałych ustawiają się kilometrowe kolejki. Handel miejscami w kolejce to coraz lepszy interes. Nie można kupić więcej, niż litr wódki na osobę – ludzie ustawiają się w kolejce po kilka razy, często odsprzedają alkohol z ogromnym zyskiem. Kwitnie produkcja bimbru, gwałtownie wzrasta sprzedaż wód toaletowych i kleju przemysłowego. Suchy Zakon przynosi jednak pierwsze, pozytywne efekty: spada alkoholowa śmiertelność, rośnie krzywa urodzeń, maleje przestępczość i liczba wypadków na drogach i w miejscach pracy, wzrasta produkcja przemysłowa. Przeciwnicy antyalkoholowych reform po 5 latach biorą jednak górę: USA wymuszają na Arabii Saudyjskiej zmniejszenie cen ropy do 12 USD za baryłkę, radziecki budżet staje na krawędzi przepaści, zaczyna się rozpad bloku wschodniego. Uwolnienie rynku alkoholowego powoduje, że ludzie szybko zapominają o pozytywnych skutkach Suchego Zakonu a Michaił Gorbaczow staje się jednym z najmniej popularnych polityków.
- Tato! Znów podrożała wódka! Czy teraz będziesz mniej pić ?
- Nie! Ty będziesz mniej jeść!
