O autorze
Jestem ekonomistą, który stara się zrozumieć co się dzieje na świecie. Staram się też rozumieć różne punkty widzenia. Drażni mnie niekompetencja. Nie lubię teoretycznego doktrynerstwa. Nie cierpię populizmu w żadnej formie, ani „pseudosocjalnej” ani „pseudoliberalnej”. Zdaje się, że należę przez to do mniejszości, ale nie wykluczam że komuś może to odpowiadać.

Antygona

Tekścik o Grecji, napisany kilka dni temu. Z każdym dniem bardziej aktualny.


Grecki dramat trwa w najlepsze, trzymając publiczność w stałym napięciu. Zupełnie jak w „Antygonie” Sofoklesa – każdy z protagonistów ma swoje racje i twardo ich broni. Każdy jest pewny swego i nie chce ustąpić. A efekt jest taki, że wydarzenia nieuchronnie zmierzają ku ostatecznej tragedii, bo tak było od początku zapisane w gwiazdach.

Dla przypomnienia (dla tych, którzy nie czytali w szkole lektur, albo je dawno już zapomnieli): Antygona łamie wydany jeszcze przed prologiem dramatu rozkaz swojego wuja, króla Kreona, który zakazał godnego pochówku jej poległego brata-buntownika. Robi to, bo uważa, że nie może zrobić inaczej. Mądry i szlachetny skądinąd król skazuje ją za to na śmierć, bo uważa, że nie może zrobić inaczej. Antygona oraz kilku innych członków rodziny Kreona popełniają samobójstwo, bo uważają, że nie mogą zrobić inaczej. A Kreon wprawdzie samobójstwa nie popełnia, ale wini za wszystko siebie, bo uważa, że nie może zrobić inaczej.

Mamy więc obecnie kolejny akt greckiej tragedii, biegnącej ściśle według scenariusza Sofoklesa. Jeszcze zanim dramat się zaczął, czyli przed prologiem, zamożne kraje strefy euro (personifikowane przez Kreona) najpierw zgodziły się przyjąć Grecję do strefy euro, potem spokojnie patrzyły na to jak kraj ten coraz mocniej się zadłuża korzystając z taniego kredytu, a potem – dla świętego spokoju – zdecydowały się na siłę pomagać mu utrzymać się w strefie euro, wykładając na stół kolejne dziesiątki i setki miliardów euro.


Teraz dopiero dochodzi do nieuniknionej konsekwencji – po 7 latach recesji, która zmniejszyła grecki PKB o jedną czwartą, zmęczony oszczędnościami naród grecki powiedział „nie”. Wybrał więc antyoszczędnościową partię Syriza (personifikowaną przez Antygonę), która odmawia realizacji uzgodnionego kiedyś programu uzdrowienia greckich finansów. Podobnie jak Antygona, nie ma zresztą pomysłu na to, jak można by wyjść z tej paskudnej sytuacji – po prostu mówi „nie”, bo uważa, że nie może zrobić inaczej. Z kolei zamożne kraje strefy euro oczywiście wiedzą, że bankructwo Grecji oznacza kłopot dla wszystkich – ale z drugiej strony wiedzą też, że odejście od programu oszczędnościowego ostatecznie rujnuje logiczne uzasadnienie dla dalszej pomocy kredytowej. Więc tak jak Kreon zapewne powiedzą „nie”, bo uważają, że nie mogą zrobić inaczej. Dramat będzie się ciągnął, pośród prób poszukiwania jakiegoś akceptowalnego dla Kreona i Antygony kompromisu. Ale koniec końców Antygona nie będzie zapewne miała innego wyjścia, jak tylko popełnić finansowe samobójstwo, bo będzie uważała, że nie może zrobić inaczej.

Prawdziwą cechą wspólną greckiej tragedii sprzed 2,5 tysiąca lat i obecnej jest to, że swoje racje mają wszyscy i wszyscy działają tak, jak działają, bo uważają że nie mogą zrobić inaczej. I mają o tyle rację, że błąd popełniony został jeszcze zanim dramat się rozpoczął. Bo popełniony został wiele lat temu, gdy Grecji pozwolono wejść do strefy euro i nadmiernie się zadłużyć. Dziś tego błędu nie da się już odwrócić. Więc los Antygony jest zapewne przesądzony.




Opublikowane w "Rzeczpospolitej", 13/02/2015
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

JEST WEEKEND!

POPKULTURA 0 0Wielka niespodzianka w ostatnim sezonie "Wikingów". Pojawi się w nim mocny, polski akcent
dad:HERO 0 0Znamy świąteczne premiery Netflixa. Da się przeżyć święta bez „Kevina samego w domu” – oto 5 opcji
Diverse 0 0Na pewno masz w szafie ubrania z ich logo. Teraz będą w nich jeździć uczestnicy Rajdu Dakar
0 0Polacy nie potrafią wycenić ani własnej, ani cudzej pracy. Wyżej od człowieka cenimy maszynę
POLECAMY 0 0Uczeń jak mistrz. Oto poseł, który zastąpił Piotrowicza i kroczy jego ścieżką
0 0Takiej inwestycji Zakopane nie widziało. Ksiądz buduje "galerię handlową" przy kościele i Krupówkach
Volvo 0 0Ten samochód to fenomen. Wielu próbowało zrobić podobny, udało się tylko jednej marce
Cinergia 0 0Reżyser “Pokoju” i aktor z “Matriksa” przyjadą do Łodzi. Rusza festiwal Cinergia
dad:HERO 0 0Pierwsze 5 lat jest najważniejsze dla relacji ojca z synem. Przekonałem się o tym na własnej skórze
0 0"Zachwycisz się". Igor Herbut nagrał poruszającą piosenkę dla synka. Zdradził też jego imię
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Michalkiewicz ujawnił dane ofiary księdza. Pytamy, czy mu nie wstyd
0 0Prestiżowa nagroda dla Sekielskiego. Ale widać, że odniósł też inny sukces