Lubimy ostatnio rozmwaiac o tym, jak dobrze wybraliśmy pozostając poza strefą euro...
REKLAMA
Lubimy ostatnio mówić o tym, jak dobrze wybraliśmy pozostając poza strefą euro. Nie płacąc długów Greków i mając swobodę prowadzenia polityki pieniężnej.
Ale:
1. Nic nie wybraliśmy, po prostu tak się złożyło.
2. Jesteśmy bardzo przywiązani do złotego wtedy, kiedy jest mocny. Jedna silniejsza fala kryzysu, a zaraz zaczynają w Polsce przeważać głosy o tym, że powinniśmy przyjąć euro (bo to murowana stabilność).
3. Niezależna polityka pieniężna ma swoją cenę - choćby zdecydownaie wyższe niż w strefie euro stopy procentowe.
4. Jeśli w strefie euro nastąpią silne procesy integracyjne czyniące z niej "twarde jądro" Unii - będziemy musieli decydować. Albo korzyści z członkostwa (m.in. fundusze, które tak lubimy), albo luksus pozostawania poza strefą.
