W najbliższy czwartek w Białymstoku rozpoczyna się Wschodni Kongres Gospodarczy – największe forum publicznej debaty o relacjach Unii Europejskiej z krajami Europy wschodniej i o perspektywach rozwojowych Polski wschodniej. Udział Prezydenta RP i wicepremier, ministra gospodarki mówi wiele o wadze tego wydarzenia i poruszanej tematyki.
REKLAMA
Dwa nurty tematyczne Kongresu tworzą spójną całość: jeden obejmuje relacje polityczne i gospodarcze między Unią Europejską a Europą Wschodnią oraz między regionami Polski wschodniej i naszymi wschodnimi sąsiadami. Drugi obszar dyskusji wyznaczają szanse, perspektywy i problemy rozwojowe wschodnich województw z ich specyfiką i potencjałem.
W debatach wezmą udział eksperci i samorządowcy, ale przede wszystkim przedstawiciele największych firm makroregionu wschodniego. Kongres będzie dla nich okazją do dyskusji „na najwyższym szczeblu” – z przedstawicielami rządu i centralnych urzędów, partnerami zza wschodniej granicy.
Trudno obiecywać, że w takim gronie znajdziemy proste odpowiedzi, bo takich... nie ma.
Stan zawieszenia, niestabilność, ryzyko – to określenia opisujące codzienność wielu polskich firm, których kondycja zależy od gospodarczych relacji ze Wschodem. Polski biznes uzależniony od partnerów gospodarczych na wschodzie musi szukać nowych rynków, nie skreślając jednak dotychczasowych. Czy w procesie dywersyfikowania działalności firmy mogą liczyć na wsparcie ze strony państwa?
Rozwój energetyki oraz służących bezpieczeństwu powiązań infrastrukturalnych, wykorzystanie środków z nowej perspektywy unijnej, nowoczesny przemysł rolno-spożywczy, ale także sprawne funkcjonowanie przejść granicznych, działalność klastrów i specjalnych stref ekonomicznych, rynek nieruchomości, problemy systemu zdrowia publicznego. Przekrój kongresowych tematów jest szeroki, bo wszystkie te dziedziny składają się na ciekawy i barwny, wolny od czarno-białych stereotypów – portret Polski wschodniej.
W debatach wezmą udział eksperci i samorządowcy, ale przede wszystkim przedstawiciele największych firm makroregionu wschodniego. Kongres będzie dla nich okazją do dyskusji „na najwyższym szczeblu” – z przedstawicielami rządu i centralnych urzędów, partnerami zza wschodniej granicy.
Trudno obiecywać, że w takim gronie znajdziemy proste odpowiedzi, bo takich... nie ma.
Stan zawieszenia, niestabilność, ryzyko – to określenia opisujące codzienność wielu polskich firm, których kondycja zależy od gospodarczych relacji ze Wschodem. Polski biznes uzależniony od partnerów gospodarczych na wschodzie musi szukać nowych rynków, nie skreślając jednak dotychczasowych. Czy w procesie dywersyfikowania działalności firmy mogą liczyć na wsparcie ze strony państwa?
Rozwój energetyki oraz służących bezpieczeństwu powiązań infrastrukturalnych, wykorzystanie środków z nowej perspektywy unijnej, nowoczesny przemysł rolno-spożywczy, ale także sprawne funkcjonowanie przejść granicznych, działalność klastrów i specjalnych stref ekonomicznych, rynek nieruchomości, problemy systemu zdrowia publicznego. Przekrój kongresowych tematów jest szeroki, bo wszystkie te dziedziny składają się na ciekawy i barwny, wolny od czarno-białych stereotypów – portret Polski wschodniej.
