Bardzo rozbawiła mnie myśl, że polską lewicę dzieli kwestia legalizacji marihuany. Rzeczywiście! Palenie trawki jest jedynym zagadnieniem programowym dzielącym naszą podzieloną lewicę.

REKLAMA
Miller oskarża Kwaśniewskiego o pijaństwo; Palikot namawia członków SLD żeby wyrzucili Millera; Kalisz głęboko zraniony krytyką Millera dziwi się, jak można atakować swoich dawnych towarzyszy. To już nie szorstka przyjaźń, a otwarty konflikt. Czy liderów polskiej lewicy poróżniło zapatrywanie na kształt reformy emerytalnej, system świadczeń medycznych, wspieranie walki z bezrobociem, a może wspieranie edukacji młodzieży niezamożnej? Nie, pokłócili się o to, kogo z nich ma poprzeć Kwaśniewski, bo wcześniej skłócili się na tyle, że wszystkich razem poprzeć nie może.
Chciałem napisać tekst o stanie polskiej lewicy, ale o czym tu pisać? O nowych okularach Kalisza, zaczepkach Millera, „zmęczeniu” Kwaśniewskiego? Przecież wszyscy znają od dawna elegancję Kalisza, brak elegancji Millera i „zmęczenie” Kwaśniewskiego.
Trudno sobie wyobrazić bardziej bezideową zbieraninę – to chyba wszystko, co można o nich napisać...

Chcesz dostawać info o nowych wpisach?