O autorze
Ksiądz Wojciech Lemański (1960) - proboszcz parafii Narodzenia Pańskiego w Jasienicy. Za swoją działalność na rzecz poprawy stosunków polsko-żydowskich odznaczony medalem przyznawanym przez Stowarzyszenie Żydów Kombatantów i Poszkodowanych w II Wojnie Światowej i przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Święty Józef w pochodzie pierwszomajowym

Od wielu miesięcy media podnosiły kwestię wspólnego świętowania 1 maja przez SLD, OPZZ i zwolenników Partii Palikota. Jakoś nikt nie występował z propozycją współudziału w tych obchodach obrońców sprawy robotniczej z PIS-u czy SOLIDARNOŚCI. Dziś raczej trudno sobie również wyobrazić Kościół jako współorganizatora pierwszomajowych manifestacji, pochodów, wieców czy choćby pikników. Mimo podejmowanych prób nadania chrześcijańskiego wyrazu temu majowemu świętu, skutki są raczej mizerne.


Wydarzenia związane z życiem świętego Józefa wspominamy w liturgii w grudniu i styczniu. Uroczyście cześć oddajemy Józefowi w marcu. Co więc proponuje wiernym Kościół 1 maja? A no wspomnienie, że Józef pracował własnoręcznie na utrzymanie swojej rodziny. Choć pochodził z królewskiego rodu Dawida, nikt mu z tego powodu nie wypłacał dożywotniej renty, ani nawet nie użyczono mu szczególnej gościny, gdy w rodzinne strony z brzemienną małżonką zawitał. Wszystko więc wskazuje na to, że aby tę, co prawda nieliczną rodzinę utrzymać, musiał Józef pracować.

Kościół w święto ludzi pracy przywołuje więc świętego Józefa, by całkowicie nie oddać pola różnorakim socjalistom i komunistom, którzy przez ostatnie dziesiątki lat świętowali tego dnia wraz z milionami robotników. Józef z piłą czy z heblem w ręku. Józef z toporem przy ociosywanej belce. Józef z zakasanymi przy pracy rękawami, zdaje się do tego święta ludzi pracy pasować jak ulał. A jednak tego dnia w kościołach próżno wypatrywać tłumów wiernych. Kościół większości kojarzy się raczej ze świętowaniem niż z codziennym utrudzeniem. Kiedyś wspominano w tym dniu Józefa jako rzemieślnika, dziś niektórzy próbują nazywać go robotnikiem, choć to określenie chyba niespecjalnie do niego pasuje.

Bez trudu przypominam sobie wizerunki Józefa wyszyte na sztandarach różnorakich cechów rzemieślniczych, ale jakoś trudno dostrzec go na związkowych sztandarach. Różni wodzowie i zdrajcy wymieniani bywają na robotniczych manifestacjach, ale jakoś Świętego Józefa pośród skandowanych imion nie przypominam sobie. Znany wszystkim przywódca robotniczych protestów miał wpięty w klapę znaczek, ale z pewnością to nie święty Józef był na nim namalowany. Dlaczego? Może dlatego, że w Ewangeliach nie zapisano ani jednego słowa wypowiedzianego przez patrona robotników. Czy dzisiejsi związkowcy, blokujący place i ulice, palący opony, rzucający petardy i skandujący różnorakie hasła, dobrze by się czuli pod okiem spozierającego na nich ze sztandarów i wizerunków świętego Józefa, który był cichy i pokornego serca?


Jak by nie patrzeć na pochód ludzi pracy, czy to ten pierwszomajowy, czy ten dziejowy sunący przez ziemię od niepamiętnych czasów, to ma on jeszcze do przejścia kawał drogi. A ponieważ bez ludzkiej pracy trudno jest spokojnie patrzeć w świetlaną przyszłość, to bez względu na nasze przekonania religijne, polityczne i ideologiczne warto byśmy się do niego nie odwracali plecami. Warto, byśmy wsłuchiwali się w głosy ludzi pracy. Warto, byśmy się przypatrywali wizerunkom tych, śladem których ten pochód podąża. Według mnie w takim pochodzie Święty Józef jest jak najbardziej na swoim miejscu.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Wypadek autokaru na Słowacji. Był tak tragiczny, że głos zabrała nawet Čaputová
0 0Ostra jazda, czyli co naprawdę z Arabią Saudyjską chce zrobić przebojowy następca tronu?
0 0"Terrorysta to ktoś taki...". Sikorski przeprowadził poruszający wywiad z Adamowicz
0 0"W Senacie wraca normalność". Nitras pokazał, co się zmieniło tuż po wyborze Grodzkiego
WYWIAD 0 0Wyślij kartkę do 5-letniej Natalki! Mama przekłada święta i prosi internet o pomoc
0 0Nigdy nie ma tyle czasu, ile trzeba? Oto, co trzeba zrobić, żeby wyrabiać się z zadaniami w pracy
0 0Mamy najgorszych szefów w Europie. To, co fundują rodzicom, woła o pomstę do nieba
0 0Pamiętaj o tym ubezpieczając mieszkanie. To dodatek, który może zrobić sporą różnicę
DADHERO.PL 0 0Co się dzieje, gdy wrzucasz do sieci zdjęcia swoich dzieci? Zanim to zrobisz, przeczytaj ten tekst
Actina Pact 0 0Dzisiaj tworzą zaplecze polskiego e-sportu. Wcześniej Actina celowała w nieco inny target
0 0Europejskie roboty przegrały z robotami azjatyckimi. Adidas zamyka fabrykę w Europie
0 0Oprócz próśb były groźby? Klich o tym, w jaki sposób PiS miało walczyć w Senacie
0 0PiS rakiem wycofuje się z Piotrowicza. Nieoficjalnie: Duda zgłosi kontrkandydata
Unum 0 0Żyjemy jakbyśmy byli nieśmiertelni. Te dane nie pozostawiają jednak złudzeń
dad:HERO 0 0Najdroższy zegarek świata został sprzedany za absurdalną kwotę. Ten, kto go kupił, ma dobre serce
POLECAMY 0 0Polacy sprzątają Himalaje. Andrzej Bargiel wziął worki i poszedł na lodowiec. "Ilość śmieci szokuje"