Lech Wałęsa powiedział, że w piątek wydałby rozkaz spałowania związkowców z „Solidarności”. Przesadził.
REKLAMA
Nikt nie lubi, gdy okoliczności zmieniają jego plany. Także posłowie, którzy zostali zablokowani zostali w Sejmie, nie mieli powodów do radości. Bycie posłem to nie tylko zaszczyty i przyjemności.
„Solidarność” protestowało pokojowo. Pewne pożałowania godne incydenty nie zmieniają tego ogólnego obrazu. W innych krajach bywa znacznie bardziej gorąco. Szczególnie gdy procedowane są ustawy podnoszące wiek emerytalny. W Polsce też jeszcze niedawno podczas demonstracji „Solidarności” leciały szyby i płonęły nie tylko opony…
Pod przywództwem Piotra Dudy związek skupił się na prawach pracowniczych i jest to zmiana pozytywna. Zmianie uległa też forma demonstrowania. Sądziłem, że Lech Wałęsa tę zmianę doceni. Jego deklaracje, że „sam by spałował Dudę” jest zaskakująca w ustach byłego lidera związkowego i… Laureata Pokojowej Nagrody Nobla.
Duda natomiast przesadził w sprawie poseł Pomaski. Należy docenić jej aktywność. Pamiętajmy jednak, że nie każda kobieta w Polsce ma takie możliwości łączenia macierzyństwa z aktywnością zawodową jak posłanka. To już kamyczek do rządowego ogródka.
