Na najbliższej sesji plenarnej w Strasburgu Parlament Europejski przyjmie rezolucję na temat Wieloletnich Ram Finansowych 2014-2020 oraz Zasobów Własnych UE. Ten wyjątkowy dokument, przygotowany przez grupę roboczą pod kierownictwem Przewodniczącego PE Martina Schulza na bazie szerokiego kompromisu większości grup politycznych, zostanie zgłoszony do debaty przez samą Konferencję Przewodniczących PE i obliczony jako silny sygnał jedności Parlamentu wobec negocjacji budżetowych, tuż przed czerwcowym posiedzeniem Rady w Luksemburgu.
Parlament zawalczy o dobry (także dla Polski) unijny budżet
REKLAMA
Rezolucja kładzie nacisk na inwestycyjny charakter unijnego budżetu, który pomimo iż stanowi zaledwie 2% wydatków publicznych w całej UE-27, to przekłada się znacząco na rozwój wewnętrzny Unii oraz umacnianie jej pozycji w świecie.
W związku z tym Parlament wzywa Radę do zagwarantowania adekwatnych środków finansowych niezbędnych do realizacji swoich ambitnych celów. W świetle kryzysu gospodarczego rezolucja podkreśla potrzebę zrównoważenia budżetu poprzez reformę systemu Zasobów Własnych UE, zakończenie obowiązywania wszelkich "rabatów" i wyłączeń (jak ten brytyjski) oraz zwiększenia elastyczności i przejrzystości wydatków.
Parlament domaga się ponadto stałego udziału w procesie kreowania kolejnych Wieloletnich Ram Finansowych w drodze zwykłej procedury ustawodawczej, tak aby zabezpieczać na bieżąco realizację celów unijnych programów w przyszłości.
Istota tej rezolucji z punktu widzenia Europy i Polski sprowadza się do walki o sprawiedliwy budżet stymulujący wzrost w ciągu kolejnych siedmiu lat. Parlament usilnie zabiega o przeznaczenie odpowiednich zasobów na kluczową z punktu widzenia naszego kraju politykę spójności i projekty infrastrukturalne, czy to finansowane poprzez fundusze strukturalne, Fundusz Spójności, czy wreszcie nowy instrument "Łącząc Europę". Nie można zgodzić się na cięcia w obszarach, które odpowiadają za europejską konkurencyjność, innowacyjność czy rozwój społeczny.
Batalia toczy się także o rolę samego Parlamentu, jako organu w pełni reprezentującego Europejczyków w procesie decyzyjnym dotyczącym najważniejszych kwestii z zakresu działalności Unii. W przyszłym tygodniu Parlament stanie murem za milionami obywateli Europy oczekującymi od swoich przedstawicieli konkretnych rozwiązań.
Więcej:
Parlament Europejski