Upały szkodzą niektórym politykom. Jak bowiem inaczej można inaczej wytłumaczyć krucjatę polityków PiS przeciwko in vitro.

REKLAMA
PiS chce zorganizować z ministrem Gowinem okrągły stół w sprawi in vitro. Aż strach pomyśleć, co mogłoby być wspólnym stanowiskiem tego gremium. Kara więzienia w zawieszeniu?
Jednocześnie PiS z uporem godnym lepszej sprawy lansuje tzw. naprotechnologię jako alternatywę dla in vitro. Jest to zgodne z nauką Kościoła, ale dla większości par cierpiących na niepłodność nie jest żadną alternatywą.
Przywodzi na myśl zestawianie kalendarzyka z antykoncepcją hormonalną i przekonywanie, że są to równie skuteczne metody zapobiegania ciąży.
Rzeczywistość bardzo brutalnie weryfikuje tego typu poglądy