Większość Polaków zapytanych na ulicy o najwybitniejszego polskiego boksera wymieniłoby nazwisko Jerzego Kuleja. Był symbolem całego pokolenia wielkich polskich pięściarzy. Dwa złote medale olimpijskie przeszły do legendy polskiego sportu. Mistrzem olimpijskim jest zostać trudno. Tytuł obronić – to zadanie tylko dla największych z największych.

REKLAMA
Jerzy Kulej był osobistością polskiego sportu także po zakończeniu zawodniczej kariery. Lubiany, budzący pozytywne emocje. W ostatnich kilkunastu latach był chyba najlepszym bokserskim komentatorem telewizyjnym.
Większość Polaków znała Jerzego Kuleja tylko z telewizji. Mnie spotkał zaszczyt poznania go dzięki działalności publicznej. Wspólnie pracowaliśmy w klubie poselskim Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Człowiek wielkiej kultury, intelektu. Wspaniały kolega.
Muhammad Ali powiedział kiedyś, że mistrzem boksu nie stajesz się na sali treningowej. Stajesz się nim dzięki temu co masz głęboko w środku. Dzięki wizji, pasji, pragnieniu.
To było także o Tobie, Jurku.