Piątek – weekendu początek. Już za kilka godzin. Ciekawe, czy warszawska Straż Miejska znowu będzie wlepiać mandaty osobom pijącym piwo na leżakach w popularnych klubokawiarniach. Bywalcy klubokawiarni są dzisiaj w stolicy wrogami publicznymi numer jeden.
REKLAMA
W Brukseli i w innym miastach Europy nikomu nie przeszkadza, że ludzie piją piwo leżąc na leżakach. Nie samą pracą człowiek żyje. Miasto służy również do relaksu, dobrej zabawy. Kultura spędzania czasu wolnego to jedna z największych zalet życia w nowoczesnych metropoliach. Stoimy w korkach, ale jako rekompensatę dostajemy wspaniałe miejskie życie.
Warszawa Hanny Gronkiewicz-Waltz ma ambicję być wielką europejską metropolią. Na ambicjach się jednak kończy. Straż miejska prezentuje bowiem perspektywę po prostu prowincjonalną.
W czwartek będę na zwołanym przez Tomasza Sybilskiego posiedzeniu komisji bezpieczeństwa Rady Warszawy, która zajmie się polityką miasta wobec klubokawiarni. Ta musi ulec zmianie. Oczywiście jeśli Warszawa ma ambicję bycia nowoczesnym europejskim miastem. Jeśli nie, niech strażnicy miejscy nadal kontynuują akcję „leżak”.
