Zakończony fiaskiem szczyt pokazał na jak na dłoni, czym różni się wizja Europy konserwatystów, od tej prezentowanej przez socjaldemokratów. I chyba nikt nie ma wątpliwości, która z nich jest zgodna z polskimi interesami.

REKLAMA
Europa prezydenta Francji François Hollande’a i szefa Parlamentu Europejskiego Martina Schulza to Europa wysokiego budżetu nastawionego na inwestycje. Europa dbająca wzrost i nowe miejsca pracy. Europa solidarności ze słabszymi.
Europa Davida Camerona i Angeli Merkel to Europa cięć i stagnacji. Europa deficytu solidarności. Europa w kryzysie.
Donald Tusk może uważać, że ma świetne relacje z Angelą Merkel. Gdy przychodzi jednak do negocjacji o pieniądzach możemy tylko z rozrzewnieniem wspominać Gerharda Schrödera. Niezależnie od ścieżki jego dalszej kariery.
A tak pozostaje nam tylko liczyć, że 2013 rok przyniesie zwycięstwa lewicy w kolejnych państwach UE. To naprawdę leży w interesie Polski.