Wszyscy kibice, niezależnie od sympatii klubowych, marzą chyba o powrocie polskiej drużyny do elitarnej Ligi Mistrzów. Niestety na skutek niezrozumiałej decyzji UEFA mistrzowie Polski zostali pozbawieni jednego ze swych największych atutów – żywiołowego dopingu kibiców. Wszyscy, którym nieobojętne jest dobro polskiej piłki powinni działać na rzecz zmiany decyzji UEFA.

REKLAMA
Polskie kluby do bram Ligi Mistrzów pukają od kilkunastu lat. Bezskutecznie. W tym roku szanse na awans mistrzów Polski – Legii Warszawa – są wysokie. Od Ligi Mistrzów dzielą polską drużynę tylko dwa mecze.
Jednym z największych atutów polskich drużyn w europejskich pucharach jest żywiołowa publiczność. Niestety na skutek decyzji UEFA mistrz Polski został w decydującym meczu tego wsparcia pozbawiony. Decyzja o zamknięciu Trybuny Północnej stadionu Legii jest dla mnie niezrozumiała.
W uzasadnieniu swojej krzywdzącej Legię decyzji UEFA pisze o zachowaniach rasistowskich. Chodzę na mecze Legii od wielu lat. Nigdy na stadionie przy Łazienkowskiej nie byłem świadkiem incydentów o charakterze rasistowskim! A jako osoba o poglądach lewicowych jestem na nie szczególnie uwrażliwiony.
W ostatnich tygodniach miały na polskich stadionach miejsce pożałowania godne incydenty. Nie oznacza to jednak, że UEFA ma prawo stosować odpowiedzialność zbiorową! I działać na szkodę mistrzów Polski walczących o prawo gry w Lidze Mistrzów.
Aspekt sportowy powinien być bliski prezesowi PZPN Zbigniewowi Bońkowi. Dlatego jeszcze dzisiaj wystosuję do niego list z apelem o podjęcie wszelkich działań na rzecz zmiany decyzji UEFA. I z deklaracją pełnego wsparcia ze swojej strony.
Nie od dziś wiadomo, że miłość do piłki jest udziałem również Donalda Tuska. On będzie adresatem drugiego listu. Nie będę pisał jednak do kibica, lecz do premiera. Szef polskiego rządu musi dbać o wizerunek Polski za granicą.
Zamknięcie Trybuny Północnej stadionu Legii jest krzywdzące nie tylko dla mistrzów Polski. Szkodzi również wizerunkowi Polski, powielając stereotyp naszej Ojczyzny jako państwa, gdzie szaleje rasizm i antysemityzm. Wszelkie przypadki rasizmu i antysemityzmu powinny być piętnowane. Sam jednak mogę zaświadczyć, że na Legii nie spotkałem się z incydentami o charakterze rasistowskim.