Parlament Europejski przyjął preliminarz budżetowy na rok 2013. Europosłowie nie pozostawili w nim złudzeń – chcą jednej siedziby Parlamentu.
REKLAMA
To kolejny krok w stronę likwidacji kosztownego absurdu jakim jest istnienie trzech siedzib Parlamentu Europejskiego.
Teraz piłka jest po stronie Rady, czyli rządów państwa członkowskich. Najwyższy czas zająć się renegocjacją traktatów, która umożliwi skupienie likwidację dwóch z trzech siedzib Parlamentu Europejskiego.
Obecnej sytuacji nie akceptują, ani obywatele, ani europosłowie. Najwyższy czas aby stała nie nieznośna również dla przywódców państw członkowskich.
