Zaczęło się!!
Zaczęło się!! http://cyprushotel.files.wordpress.com

W dzisiejszych czasach wszystko ma swój dzień. Mamy dzień seksu, dzień rzucania brukiem w policję, dzień osób jąkających się, światowy dzień gry wstępnej itd. Jednym z moich, ulubionych dni, obok dnia bez stanika jest dzień wina. Beaujolais nouveau (czyt. Bożole nowu). Jak co roku, trzeci czwartek listopada w całej Europie piją to absolutnie wszyscy, więc nie bądźmy gorsi!

REKLAMA
Trochę historii
Tradycja picia Beaujolais nouveau zaczęła się w latach 70-tych i 80-tych XX wieku, a zapoczątkowana została przez francuskiego słynnego winiarza - Georges Duboeuf. Rejon Beaujolais ciągnie się 55 kilometrów od południowego cyplu Burgundii do znacznie bardziej płaskiego krajobrazu na północny zachód od Lyon. Ciekawostką jest to, że produkuje się tam tyle wina (49 milionów litrów), co we wszystkich burgundzkich strefach razem wziętych, a połowę tych zasobów wypijają mieszkańcy wschodniej Francji!
Trochę o winie
Beaujolais nouveau to bardzo świeżę, młode i naturalne wino. W porównaniu z innymi francuskimi starzonymi winami, jest to młodziak o krótkiej trwałości (6 miesięcy). Do Polski jest importowane około 300 tysięcy butelek tego trunku, co jest niczym w porównaniu z Japonią (zawsze garnęli się do bycia Europejczykiem), gdzie wysyłane jest 12 milionów. Wino to powstaje w ciągu kilku tygodni, co jest możliwe dzięki macerowaniu całych winogron (które zbierane są ręcznie) i co powoduje, że wino ma swój owocowy i świeży posmak.
logo
A Ty jak będziesz dzisiaj świętował? http://www.saltlakemagazine.com
Trochę o piciu
Normalnie czerwone wino podajemy w temperaturze pokojowej, czyli około 18 stopni celsjusza. Nie zdziwmy się jednak, jak kelner przyniesie nam lekko schłodzoną butelkę „Bożole”, gdyż dzięki temu wzmacnia się aromat owocowy tegoż wina. Smak ma przeważnie cierpki. Przeważnie, gdyż każdego roku wypuszczane jest nowe Beaujolais nouveau, posiadające inny smak czy kolor (nie zawsze wino czerwone musi być czerwone). Kiedyś pewien sommelier powiedział mi, że smak Beaujolais nouveau w listopadzie, będzie świadczyć o jakości zbiorów w całym roku.
Pamiętajmy, by przed degustacją wina, wsadzić nos do lampki, a następnie mocno się zaciągnąć aromatem. Dotlenienie wina dokonujemy poprzez ''wirowanie'' nim w lampce. Dopiero po tych czynnościach, próbujmy.
Trochę jeszcze na koniec
Ile pijemy wina w Polsce? Według wpisu Wojtka Bońkowskiego, słynnego krytyka i degustatora win, około 2,5 litra rocznie na głowę. Słabo, prawda? Dlatego są takie dni jak dzisiejszy, żeby te wstrętne statystki wynurzyć z dna. Według niektórych głosów, jest to świetnie zorganizowana kampania marketingowa, która przez ten dzień ''zmusza'' nas do picia ''Bożole''. Nie słuchajmy frustratów! Jeżeli nie jesteś Arturem Zawiszą i lubisz poszerzać swoje smakowe horyzonty, to wyjdź ze znajomymi i zamówcie (dzisiaj będzie w każdej restauracji) butelkę wina Beaujolais nouveau.
Tak jak ja teraz to robię.
à votre salut!