Walentynki, o tak. To już jutro, najbardziej znienawidzone święto (a na pewno dzień święty każdej fabryki produkującej serduszka czy inne walentynkowe duperele) singli, antyglobalistów i facetów zarabiających średnią krajową. Dzień gdy to mężczyźni robią śniadanie, wybierają restaurację i kupują fikuśną bieliznę a kobiety mają za zadanie wyglądać olśniewająco. Dzień z którym feministki nie chcą mieć nic wspólnego. Dzień w którym serwerownie facebooka i twittera zostaną zalane słodkimi obrazkami kotów z ckliwymi podpisami i zdjęciami uśmiechniętych zakochanych par. Nie zamierzam jednak tu pisać o historii czy o istotności tego dnia, lecz tym wpisem chcę pomóc wszystkim parom, które zastanawiają się jaki torrent (tudzież jakie DVD zakupić, no ale nie oszukujmy się...) warto zapuścić nim otworzymy wino i pójdziemy do łóżka.

REKLAMA
Amelia
Jeżeli jeszcze jakimś cudem nie oglądnęliście tego filmu, to jutrzejszy dzień jest dniem idealnym by nadrobić zaległości. Świetna komedia romantyczna, uciekająca od amerykańskich schematów tegoż formatu. Genialna kreacja Audrey Tautou. Baśniowy scenariusz. Śliczne zdjęcia. Jeżeli kiedykolwiek zastanawialiście się ile par przeżywa orgazm w tym momencie, to ten film jest dla Was.
logo
www.filmweb.pl
Bodyguard
Historia prosta jak taktyka naszych piłkarzy na EURO 2012. On ochrania ją, ona na początku go nie lubi a potem obydwoje się w sobie zakochują. Parę zwrotów akcji, wszystko jednak kończy się happy endem. Film ogląda się dobrze. Jest w nim trochę sensacji, trochę napięcia, trochę romansu i trochę humoru. Whitney Houston była w tamtym czasie u szczytu swojej kariery, wyglądała prześlicznie a jeszcze lepiej śpiewała (I will always love you to cover Dolly Parton a nie jej piosenka!!). Na zimowy czwartkowy wieczór, idealne.
logo
www.filmweb.pl
Woody Allen
A dokładniej Jej wysokość Afrodyta, Annie Hall, Drobne cwaniaczki, Życie i cała reszta, Co nas kręci i co nas podnieca. W sumie, to polecałbym każdy film Allena. Jest to jeden z moich najulubieńszych twórców. Istny geniusz, którego dialogi są majstersztykiem. W większości jego filmach głównym problemem są relację damsko-męskie, czyli jakby nie było na walentynki w sam raz. Gorąco polecam. (Zakochani w Rzymie, to akurat, jak na Allena, słaby film!)
logo
www.filmweb.pl
Pusty dom (Bin-Jip)
Japońskie kino jest kinem specyficznym i może z tego powodu u nas nie docenianym. W tym filmie bowiem, nie liczą się dialogi (gdyż praktycznie nie występują) a sam pomysł. Film opowiada historię młodego człowieka który włamuję się do domów, jednak niczego nie kradnie. Wręcz przeciwnie, naprawia zepsute rzeczy czy sprząta w salonie. W jednym z domów poznaję kobietę bitą przez swego męża. I tak zaczyna się śliczna (z domieszką kryminału) fabuła. Gorąco polecam!
logo
www.filmweb.pl
Pamiętnik (The Notebook)
Tej pozycji nie mogło zabraknąć w tym zestawieniu. Dlaczego? Bo występuje tam Ryan Gosling. Jeżeli nie jesteście typem zazdrośnika, i nie będzie Wam (facetom) przyszkadzało co jakiś czas damskie westchnienie, to jest to film, który każdej (ale to KAŻDEJ) kobiecie się spodoba. Nie rozumiem do końca fenomenu tego romansidła, ale jeszcze nie słyszałem by któraś niewiasta narzekała po seansie.
logo
www.filmweb.pl
Hugh Grant
W szczególności Nothing Hill, Dzienniki Bridget Jones, Cztery wesela i pogrzeb, Był sobie chłopiec no i oczywiście To właśnie miłość (film ten jest przeze mnie oglądany co roku w święta bożonarodzeniowe ale mimo to, idealnie pasuję do walentynek bo jest przepiękny, przeromantyczny i prześmieszny). Nie wiem dlaczego, nie potrafię tego opisać, ale lubię komedie romantyczne z tym aktorem. Czy to przez jego tępy wyraz twarzy czy głupkowaty uśmiech czy może ten angielski akcent? Nie mam pojęcia. Po prostu lubię z nim filmy i myślę, że nie jestem w tym odosobniony.
logo
www.filmweb.pl
Oaza (Oasis)
Jeżeli macie dużo wina i chusteczek koniecznie obejrzyjcie tą koreańską produkcję. Jest to film przerażający, piękny, tragiczny i baaaardzo romantyczny. Opowiada o miłości mężczyzny (typowego nieudacznika) do niepełnosprawnej dziewczyny. Na pewno nie jest to film lekki i przyjemny, bardziej dla wymagającego widza. Amerykanie zrobili film podobny o prostym tytule Adam. W tej produkcji to niepełnosprawny chłopak (zespół Aspergera) zakochuję się ze wzajemnością w pełnosprawnej dziewczynie. Film polecam ze względu na nie-holywoodzkie zakończenie.
logo
www.filmweb.pl
Miasto Aniołów
Nie lubię Nicolasa Cage. Ma miny zbitego psa. Nie przepadam za Meg Ryan. Gra zawsze tak samo. Ale nie tu, nie w tym filmie. Przyznaję się, za każdym razem jak go oglądałem, płakałem jak bóbr. Żadne holywoodzkie romansidła nie rozwalają mnie tak emocjonalnie jak końcówka w tym filmie. Jeżeli dacie radę przełknąć twarz Cage i złote loczki Ryan to ten film jest idealny do łóżeczka.
logo
www.filmweb.pl
Casablanca
Bo nie mogło tego filmy zabraknąć. Bo gra tam prawdziwy archetyp męskości Humprey Bogart i zjawiskowa Ingrid Bergman. Bo Sam zawsze zagra to jeszcze raz. Bo to klasyka kina i TRZEBA ją znać. Bo po mimo lat (film ma 71 lat!!) ogląda się go świetnie. Bo to romans wszech czasów. Bo tak i już!
logo
www.filmweb.pl
Miłość (Amoure)
Najważniejszy film 2012 roku. Najlepszy film Hanekego. Najpiękniejsza historia miłosna jaką oglądałem od dłuższego czasu. Haneke opowiada o miłości ale inaczej niż wszyscy, bo zaczyna od samego końca. Od śmierci. Film dla widza ambitnego i odważnego. Film jest wstrząsający. Jeżeli ktokolwiek zdecyduję się go oglądać to koniecznie z kimś do kogo można się przytulić. Bliskość przy oglądaniu tej produkcji jest potrzebna.
logo
www.filmweb.pl

Brakuję polskich produkcji.
Tak wiem, ale niestety, nic mi nie przychodziło do głowy w czasie pisania tego tekstu. Niestety...
Brakuję produkcji które wchodzą do kina.
Ponieważ nie wchodzi nic dobrego (nawet ten reklamowany wszędzie Pamiętnik pozytywnego myślenia, który jest dobry i tylko dobry ale nie tak dobry by dostał 8 oskarów)
A jakie są Wasze propozycję na walentynkowy wieczór?