Kiedy trzy lata temu jechaliśmy do Sopotu, zaproszeni przez pełnego entuzjazmu Wojtka Radke mieliśmy mieszane uczucia. Sadziliśmy, że będzie to kolejna miejska impreza kulinarna, jakich wiele się pojawiło w ostatnim czasie. Okazało się jednak, że magia miejsca, fantastyczni ludzie, a przede wszystkim doskonałe produkty, z których mogliśmy gotować nasze dania dostarczyły nam rewelacyjnych wrażeń. Rok temu pojechaliśmy już bez zastanowienia. W tym roku czekamy na zmiany i nowe elementy Slow Fest Sopot (dwie pierwsze edycje nosiły nazwę 'Sopotu od kuchni"). Znowu mamy ochotę gotować, dzielić się dobrym jedzeniem i usiąść do wspólnego stołu nad brzegiem Bałtyku. Po raz kolejny będzie to możliwe w najbliższy weekend w Sopocie. Po raz trzeci słynne molo zamieni się w wielką restaurację - odbędzie się już trzecia edycja festiwalu kulinarnego "Slow Fest Sopot".

REKLAMA
Pojawią się między innymi sławy kulinarne, członkowie Slow Food International i Polska, szefowie kuchni kilkudziesięciu restauracji z Trójmiasta, Kaszub i innych rejonów Polski, artyści, celebryci, blogerzy kulinarni, Prezydent miasta Sopot, Marszałek Województwa Pomorskiego, Wojewoda Gdański, młodzi zdolni pasjonaci gotowania. Przy jednym stole będzie można spróbować wariacji festiwalowych na temat kuchni morskiej przygotowanych przez wspaniałych kucharzy. Każdy z nich przygotuje autorskie interpretacje dań w oparciu o przekazane przez organizatorów produkty.
logo
SFP 2015 Slow Food Sopot

Trzech ojców imprezy - Wojtek Radtke, Piotr Jakimiak i Kamil Sadkowski działając w myśl idei Slow Food chcą przybliżyć w ten sposób kulinaria Pomorza i Morza Bałtyckiego.
"Slow Fest Sopot" będzie też popisem tego, co najlepsze wychodzi z rąk szefów kilkudziesięciu restauracji Trójmiasta. Pośród wielu propozycji znajdą się dania z ryb bałtyckich, atlantyckich i słodkowodnych oraz owoców morza. Będzie też wyśmienita wołowina, jagnięcina i wieprzowina. Oprócz kuchni regionalnej znajdziecie przysmaki greckie, japońskie, francuskie, włoskie, tajskie, hiszpańskie, polskie, szwedzkie, norweskie. Sporo ciekawych i smacznych dań czeka też na wegan i wegetarian. Nie zabraknie doskonałych wypieków i deserów, mamy nadzieję, że z kaszubską truskawką w roli głównej. Pojawią się też producenci regionalnej żywności z Pomorza.
Organizatorzy: Agencja Niechta Niechta oraz Akademia Kulinarna Fumenti w porozumieniu z głównym partnerem wydarzenia Urzędem Miasta Sopot kontynuują rozpoczęty dwadzieścia osiem lat temu przez Slow Food proces - modę na czerpanie bogactw kulinarnych z regionu. Dwie poprzednie edycje zdobyły uznanie odwiedzającej molo publiczności. Zapewne to oraz uznanie polskich i zagranicznych mediów spowodowało, że w tym roku festiwal został wpisany do światowego kalendarza festiwali Slow Food International.
logo
Sopot od kuchni 2015 Sopot od kuchni

To, że Sopot wyśmienicie smakuje mogliśmy się przekonać już w latach poprzednich. Tegoroczne wydarzenie będzie wzbogacone o spotkania z ciekawymi ludźmi kulinariów. Wszyscy którzy zapragną małej przerwy w doskonałym jedzeniu w rozstawionym na plaży namiocie będą mogli posłuchać wielu interesujących wykładów. Jacek Szklarek ze Slow Food Polska opowie o idei ruchu, jego historii i współczesności w Polsce i na świecie. Piotr Wysocki zdradzi sekrety kulinarne Bałtyku, Jarek Pająkowski opowie o tym jak ratuje w Grucznie stare odmiany jabłoni. Będą opowieści o jedzeniu ziół, kwiatów i chwastów. Produkcji serów zagrodowych i hodowli wołowiny vagyu. Dorota Minta zastanowi się jak te wszystkie smakołyki jeść z Tadkiem niejadkiem.
Sopot od kuchni będzie się dział równolegle z uznanym festiwalem Dwa teatry, co tylko podkreśla, jak istotnym elementem kultury są kulinaria. Organizatorzy zaprosili dlatego do swojego stołu twórców teatru.
początek wakacji to świetny pretekst, żeby się wybrać nad morze, pospacerować po plaży i zjeść coś dobrego na molo. Sopot zaprasza do stołu. A jak to wyglądało rok temu możecie zobaczyć na filmie.

Sopot zaprasza do stołu :)