O autorze
Dorota Minta jest psychologiem klinicznym, pomagającym dzieciom i dorosłym z zaburzeniami odżywiania. Michał Bonarowski od lat pracuje w mediach i specjalizuje się w komunikacji nowoczesnych marek w Internecie. Łączy nas pasja kulinarna: lubimy uczestniczyć w ciekawych zdarzeniach z jedzeniem w roli głównej, poznawać doskonałe produkty i ich oryginalne smaki oraz stojących za nimi prawdziwych ludzi.
Lubimy spędzać czas z ludźmi ceniącymi dobry smak, kunszt rolników, producentów i kucharzy, cukierników, winiarzy. Od czasu do czasu zapraszamy przyjaciół do stołu i gotujemy dla nich dania, które właśnie odkryliśmy.
Dla ludzi tak jak my lubiących dobre smaki, powstał kalendarz imprez kulinarnych wartych odwiedzenia. Czekamy na Wasze maile: kontakt@wydarzeniakulinarne.pl

Kalifornijska winnica Ironstone i tajska kuchnia

Połączenie win kalifornijskich i kuchni tajskiej nie jest oczywiste. Jeżeli tylko wino jest doskonale, a kuchnia smaczna otrzymacie świetny duet.


Niedawno mięliśmy okazję brać udział w prezentacji win z kalifornijskiej winnicy Ironstone. Z szacunkiem spoglądamy zawsze na wielopokoleniowe firmy rodzinne. Imponujące są drogi biznesowe, rozwój komercyjny, poszerzanie oferty i przede wszystkim umiejętność budowania relacji, które pozwalają nie tylko na zasiadanie przy świątecznym stole, ale przed wszystkim na codzienna wspólną pracę.

Początek całemu przedsięwzięciu dał niemieckich emigrantów, małżeństwo Kautz, którzy na początku XX wieku kupili w Kalifornii swoje pierwsze grunty orne. Ich syn John z żoną Gail na początku lat 60 ubiegłego wieku rozpoczął tam uprawę winorośli. Początkowo sprzedawali ja winiarzom bardzo wysoko ceniących sobie, jakość gron. Dopiero kolejne pokolenie, w latach osiemdziesiątych rozpoczęło własna produkcję wina pod marka Ironstone. Nazwa wywodzi się od kamieni z zawartością żelaza występujących w dużych ilościach na terenie całej winnicy. Naszym zdaniem może być tez symbolem wytrwałości i pracowitości kolejnych pokoleń jej właścicieli. Przynosi ona od lat fantastyczne efekty, bo uprawiana w Lodi i Sierra Foothills w Kalifornii winorośl w 1990 roku została uznana za jedną z dziesięciu najlepszych w Kalifornii.
Nam o historii winnicy, rodziny i samych winach opowiadała Kate St. Hilaire, związana od kilku lat z ta rodzinna firma i brand ambasador marki.


Wyselekcjonowane wina towarzyszyły nieoczywistemu, bo tajskiemu menu. Na stole pojawiły się specjały orientalnej kuchni przygotowane przez szefa kuchni restauracji Thai Thai i kolejni bohaterowie dnia, czyli wina. Mogliśmy skosztować win z linii Leaping Horse, Ironstone i Irostone. Nam szczegolnie do gustu przypadły Ironstone Chardonay i Ironstone Reserva Old Vin Zinfandel.


Gratulujemy Wine Avenue sprowadzenia do Polski kolejnej fantastycznej winnicy z Kalifornii.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Franek Sterczewski zdradza plan na działanie w Sejmie. I opowiada, jak wyglądał "chrzest" w TVP
0 0Tak odpowiedziała na zaproszenie Dudy. Reakcja europosłanki PO zwróciła uwagę bułgarskiej prawniczki
Unum 0 0Nigdy nie mów nigdy. Weź sobie do serca wnioski z tego badania, bo życie pisze różne scenariusze
T-mobile 0 0Tomasz Raczek w serialu Netflixa? Oto dlaczego w tej plotce jest odrobina prawdy
0 0Przepis na prezydenta. To, co w kilka miesięcy zrobił Duda, powinno być lekcją dla opozycji
0 0Czarzasty ujawnia: będą poważne zmiany na Lewicy. "Rada krajowa SLD dała zielone światło"