
Piątkowe popołudnie. Zapowiada się ciepły weekend, sądzimy, że Marilyn wyglądałaby właśnie tak jak na zdjęciu, gdyby wychodziła dziś na bankiet.
REKLAMA
Czas na pierwszą część naszego konkursu! Przypominamy zasady: na "Wypisz Wymaluj", blogu działu kultura redakcji naTemat, codziennie przez siedem dni będziemy publikować zdjęcia Marilyn Monroe wraz z jej cytatami. Do cytatu, z którym się utożsamiacie dodajcie kilka słów uzasadnienia i wyślijcie na konkurs@natemat.pl.
Trzy odpowiedzi, które najbardziej zauroczą redakcję otrzymają nagrody w postaci albumów „Marilyn – ujęcia z bliska” autorstwa Susan Bernard, ufundowanymi przez wydawnictwo Bukowy Las, a także zestaw gadżetów od Universal Channel.
Susan Bernard "Marilyn. Ujęcia z bliska"
W sierpniu 2012 przypada 50. rocznica śmierci Marilyn Monroe. Ten piękny album powstał w hołdzie nieprzemijającej urodzie słynnej aktorki, utrwalonej
na fotografiach legendarnego hollywoodzkiego fotografa Brunona Bernarda. Bruno of Hollywood, bo tak podpisywał swe prace, odkrył Normę Jean, kiedy była nikomu nieznaną nastolatką, obserwował, jak stawała się Marilyn Monroe
i towarzyszył jej niewiarygodnej karierze aż do ostatnich chwil, gdy osiągnęła status wielkiej gwiazdy filmu.
To właśnie fotografia jego autorstwa, przedstawiająca Marilyn stojącą nad kratką wentylacyjną metra
w wydymającej się białej sukience, stała się ikoną, symbolem seksapilu i hollywoodzkiego splendoru. Miedzy innymi historia powstania tego zdjęcia, uznanego przez Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Nowym Jorku (MOMA)
za fotograficzny symbol XX w., jest szeroko i interesująco zaprezentowana w albumie.
Lususowo wydany album przedstawia na zdjęciach Bernarda (spośród których 35 nie było nigdy przedtem publikowanych) najważniejsze momenty życia Marilyn Monroe, między innymi jej pierwszą sesję z 1946 r. Wielu fotografiom towarzyszą niezwykle ciekawe komentarze,
które są notatkami wyjętymi z dziennika fotografa. W książce, znakomicie skomponowanej przez jego córkę, Susan Bernard, znajdują się również dwa teksty aktorek: Jane Russell, która obok Monroe wystąpiła w filmie „Mężczyźni wolą blondynki” oraz Lindsay Lohan.
W sierpniu 2012 przypada 50. rocznica śmierci Marilyn Monroe. Ten piękny album powstał w hołdzie nieprzemijającej urodzie słynnej aktorki, utrwalonej
na fotografiach legendarnego hollywoodzkiego fotografa Brunona Bernarda. Bruno of Hollywood, bo tak podpisywał swe prace, odkrył Normę Jean, kiedy była nikomu nieznaną nastolatką, obserwował, jak stawała się Marilyn Monroe
i towarzyszył jej niewiarygodnej karierze aż do ostatnich chwil, gdy osiągnęła status wielkiej gwiazdy filmu.
To właśnie fotografia jego autorstwa, przedstawiająca Marilyn stojącą nad kratką wentylacyjną metra
w wydymającej się białej sukience, stała się ikoną, symbolem seksapilu i hollywoodzkiego splendoru. Miedzy innymi historia powstania tego zdjęcia, uznanego przez Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Nowym Jorku (MOMA)
za fotograficzny symbol XX w., jest szeroko i interesująco zaprezentowana w albumie.
Lususowo wydany album przedstawia na zdjęciach Bernarda (spośród których 35 nie było nigdy przedtem publikowanych) najważniejsze momenty życia Marilyn Monroe, między innymi jej pierwszą sesję z 1946 r. Wielu fotografiom towarzyszą niezwykle ciekawe komentarze,
które są notatkami wyjętymi z dziennika fotografa. W książce, znakomicie skomponowanej przez jego córkę, Susan Bernard, znajdują się również dwa teksty aktorek: Jane Russell, która obok Monroe wystąpiła w filmie „Mężczyźni wolą blondynki” oraz Lindsay Lohan.
CYTAT NA DZIŚ: "Nigdy nie mogłam pogodzić się z kreowaniem mnie na symbol seksu. Z seksu uczyniono przedmiot. Nienawidzę myśli, że mam być przedmiotem."
Czekamy na Wasze maile!