O autorze
Dział styl.naTemat.pl poleca, odradza i komentuje. Szybko, konkretnie i bezlitośnie, jeśli trzeba.

Czarny hip-hop z Seattle i porywający koncert inkarnacji Jamesa Browna - OFF Festiwal ma soul!

Koncert Shabazz Palaces na OFF Festiwalu
Koncert Shabazz Palaces na OFF Festiwalu Fto. Witek Orski
Shabazz Palaces oraz Charles Bradley and his Extraordinaires to dwa wielkie odkrycia OFF Festiwalu. Black power!


Shabazz Palaces to hip-hopowy kolektyw z Seattle, z Ishmaelem Butlerem i pierwszy hip-hopowy zespół w satjni legendarnej wytwórni Sub Pop. Retrofuturyzm, "Jądro ciemności", plemienne bębny, dźwięki kalimby zmieszane z niepokojącym brzmieniem syntezatora i seksapil Kanye Westa. Noirowy, pokręcony hip-hop, który wsysa jak czarna dziura.



Wczoraj na czas koncertu Charlesa Bradleya, do żywych powrócił James Brown. Było tak funkowo, że aż nieprzyzwoicie - jakbyśmy nagle przenieśli się w lata 70. do dusznego klubu z podświetlaną podłogą. Nie bez powodu Bradley nazywany jest "Screaming Eagle of Soul" i nakrzyczał się rzeczywiście sporo. Jak na orła jest jednak bardzo milusiński - swój występ zakończył kilkuminutowym przytulaniem ludzi stojących w pierwszym rzędzie.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0"Cały dom robi we wiadra". Sławojki i wychodki w środku polskiego miasta
0 0Przekop Mierzei przyciąga turystów. Nie wszyscy się cieszą
0 0Będzie nowy serial w świecie "Star Wars". Jest mroczny zwiastun