
Słowo 'samsara' w sanskrycie oznacza "nieustannie obracające się koło życia" i to pojęcie staje się punktem wyjścia dla twórców filmu, którzy poszukują złudnego elementu wzajemnych powiązań, obecnego od wieków w ludzkim życiu. Film jutro wchodzi do polskich kin, a my przedstawiamy Wam najpiękniejsze ujęcia z obrazu.
REKLAMA
Film był kręcony na przestrzeni pięciu lat w dwudziestu pięciu krajach. "Samara" przenosi nas do świętych przestrzeni, stref nieszczęścia, obszarów industrialnych i w świat cudów natury. Obraz Rona Fricke nie jest klasycznym dokumentem. Zamiast narzucać nam zdanie reżysera zachęca do własnych interpretacji zainspirowanych obrazami i muzyką, którymi nasycony jest film.