fot. Joanna Wzorek

Pochodząca z Krakowa Joanna Wzorek z początku traktowała fotografię jako idealny sposób na zabicie nudy. Obecnie robienie zdjęć jest jej największą pasją, a swoje plany wiąże z modą. Wciąż się uczy i poznaje nowe możliwości fotografii, jednak zapowiada, że kiedyś przyjdzie czas na podbicie prawdziwego świata mody.

REKLAMA
Dziewiętnastoletnia fotografka Joanna Wzorek fotografią interesuje się od dziecka. Zaczęło się od robienia zdjęć jednorazówką w czasach szkoły podstawowej, potem przyszedł czas na pierwszą cyfrówkę, a następnie założenie fotobloga. Początkowo zdjęcia robiła znajomym, a fotografię traktowała, jako doskonałe hobby i lekarstwo na nudę. Po pewnym czasie uznała, że robienie zdjęć jest tym, czym chciałaby się zająć zawodowo. Swoje zainteresowanie modą połączyła z fotograficzną pasją i doszła do wniosku, że w przyszłości chce zostać fotografem mody.
Joanna na swoim koncie ma dwie wystawy fotografii: „Wannabe” w Staromiejskim Centrum Kultury w Krakowie oraz Fräulein w krakowskim klubie Caryca. Obecnie jest na etapie składania portfolio i jak sama podkreśla – wciąż poznaje nowe tajniki fotografii, a potem przyjdzie czas na podbicie świata mody. Młoda fotografka współpracowała z wieloma agencjami modelingowymi m.in. z nowojorską Wilhelmina Models oraz polskimi agencjami Fashion Color, D’vision, czy Rebel Models.
W fotografii inspiruje ją wszystko, co wzbudzi jej zainteresowanie: przechodnie, pokazy mody, czy też mały szczegół przypadkowo zauważony w sesji z magazynu mody. „Normalnie jestem straszliwym leniem, ale jeśli chodzi o fotografię to paradoksalnie stałam się pracoholikiem” – mówi.
logo
fot.Joanna Wzorek
logo
fot. Joanna Wzorek
logo
fot. Joanna Wzorek
logo
fot. Joanna Wzorek
logo
fot. Joanna Wzorek
logo
fot. Joanna Wzorek
logo
fot. Joanna Wzorek
logo
fot. Joanna Wzorek
logo
fot. Joanna Wzorek
logo
fot. Joanna Wzorek