
Pod Genewą, w kantonie Fribourg mieści się małe miasteczko Gruyère. Obok zamku rodziny Gruyère i małej fabryczki czekolady, miasteczko to znane jest wielbicielom sera, bo niemu właśnie zawdzięcza nazwę delikatny, kremowy, lekko orzechowy słynny szwajcarski ser.
REKLAMA
Kiedy swego czasu odwiedziliśmy Gruyère, z nieba siąpił deszcz zupełnie jak dzisiaj w Polsce, ale nie przeszkadzało nam to w najmniejszym stopniu, tak pochłonęło nas zwiedzanie lokalnej fabryczki serów i smakowanie produkowanych tam smakołyków. A jest co smakować, ser gruyère różni się bowiem smakiem i ostrością w zależności od okresu dojrzewania – im dłużej dojrzewa tym jest ostrzejszy. Swój smak, oprócz zamiłowaniu do perfekcji lokalnych serowarów, zawdzięcza ponoć także temu, że do produkcji 1 kilograma tego specjału zużywa się blisko 12 litrów tamtejszego, znakomitej jakości mleka.
Ser gruyère gości na naszym stole niezbyt często, bo ten oryginalny – z napisem „Appellation d’origine contrôlée" – nie jest łatwo w naszym kraju kupić, ale kiedy tylko nam się to uda, jemy go chętnie i na różne sposoby. Do wina najlepiej smakuje nam ser mocno dojrzały, o zdecydowanym smaku, który doskonale uwyraźnia owocową słodycz trunku. Znakomicie sprawdza się w sufletach, bo spożywany na ciepło w całej krasie pokazuję swą orzechową nutę. Dzisiaj jednak postanowiliśmy dodać go do tarty ozdobionej różyczkami kalafiora i brokułów.
Składniki:
4-5 różyczki kalafiora
4-5 różyczki brokułów
200 g sera gruyère
200 ml śmietany min 30%
5 jajek
3 szklanki mąki pszennej
½ kostki masła
2 ząbki czosnku
Gałka muszkatowa
Sól, cukier, pieprz do smaku
4-5 różyczki brokułów
200 g sera gruyère
200 ml śmietany min 30%
5 jajek
3 szklanki mąki pszennej
½ kostki masła
2 ząbki czosnku
Gałka muszkatowa
Sól, cukier, pieprz do smaku
Przygotowanie:
Ciasto:
Roztapiamy i wystudzamy masło. Mieszamy mąkę, 2 żółtka jajek, roztopione masło, łyżkę cukru i 2 szczypty soli. Ciasto wyrabiamy dokładnie z dodatkiem 1/4 szklanki zimnej wody. Jeśli jest zbyt miękkie dodajemy jeszcze odrobinę mąki. Wyrobione ciastko wstawiamy do lodówki na ok. godziny. Ciasto formujemy w cienki placek i wykładamy nim posmarowaną masłem tortownicę. Z resztek ciast formujemy 2-3 centymetrowe brzegi. Dobrze ugniatamy ciasto na tortownicy, żeby jego grubość była wszędzie mniej więcej taka sama. Ciasto nakłuwamy widelcem na całej powierzchni w wkładamy do rozgrzanego do temperatury 180 stopni piekarnika. Pieczemy ok. 15 min., aż się delikatnie zarumieni.
Nadzienie:
Kalafior i brokuły obgotowujemy przez 5 minut we wrzącej, lekko osolonej wodzie. Miksujemy 3 jajka oraz 2 białka, starty ser gruyère, wyciśnięty czosnek oraz śmietanę na jednolitą masę. Doprawiamy solą, pieprzem i odrobiną świeżo startej gałki muszkatowej.
Faza końcowa:
Masę serowo-jajeczno-śmietanową wylewamy ostrożnie na podpieczony spód tarty. Na wierzchu układamy różyczki kalafiora i brokułów. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy ok. 30 min w temperaturze 170 stopni aż tarta się lekko zarumieni.
