Nie będzie litości. Zaczął się sezon na szparagi i mamy szczery zamiar podręczyć naszych czytelników szparagowymi tematami. Szparagi bowiem to jedno z naszych ulubionych warzyw, na które czekamy cierpliwie cały rok, żeby potem objadać się nimi na najrozmaitsze sposoby. Zielone łebki szparagów będą więc wyglądały miedzy wierszami naszych wpisów, sosy do szparagów białych sączyć się będą miedzy znakami przystankowymi, a jeżeli łyżka nieoczekiwanie o talerz zadzwoni, niech się nie zdziwi kiedy napotka szparagowy krem. No może tylko desery będą stanowiły jakieś urozmaicenie w naszej diecie, bo na słodko szparagów jeszcze nie nauczyliśmy się podawać.

REKLAMA
Na początku sezonu zaczynamy zazwyczaj skromnie. Wystarczy nam rozgrzany piekarnik, trochę czosnku, oliwy, sól i pieprz i już możemy rozkoszować się świeżo pieczonymi szparagami zielonymi. Do tego jeszcze świeża bagietka albo – jeszcze lepiej – włoska focaccia, kieliszek prowansalskiego rose i przenosimy się do szparagowego raju, gdzie anieli grają nam na harfach na szparagową nutę, zaś zerkający z dołu diabli (w ramach pokuty ma się rozumieć) mogą tylko oblizywać ze smakiem swe posmolone wargi. Z czasem, kiedy sezon szparagowy dojrzewa, jak różaneczniki w naszym ogrodzie, zaczynamy coraz bardziej przepisy komplikować, szukamy nowym sosów, polew, metod przyrządzania. A to przykryjemy szparagi gorgonzolową pierzynką, a to polejemy sosem holenderskim, a to pobawimy się szparagowym chlebkiem, a to z upodobaniem żenić będziemy różne szparagowe kolory w zupie.
Dzisiaj jednak, na początku sezonu, do szparagów podeszliśmy bez szaleństw i należną im rewerencją. Kupione w sobotę białe szparagi zjedliśmy po prostu z masłem i bułką tartą. Nasz nieokiełznany pęd do eksperymentowania dał sobie tylko znać w niewielkim stopniu, kiedy nadaliśmy tej klasycznej szparagowej polewie delikatnie cytrynową nutę. I chóry anielskie zaraz nam pięknie zaśpiewały.
Składniki:
2 pęczki białych szparagów – koniecznie świeżych
200 g masła
1 cytryna
1 ząbek czosnku
2 łyżki posiekanego szczypioru czosnkowego
sól, cukier, pieprz – do smaku
Przygotowanie:
W garnku gotujemy wodę na szparagi, do której dodajemy trochę soli, cukru oraz soku z cytryny. Na wrzątek wrzucamy cienko obrane (inaczej mają gorzki smak) białe szparagi i gotujemy je przez ok. 10 minut aż będą miękkie. Na patelni o grubym dnie podgrzewamy masło i podsmażamy na nim bułkę tartą na kolor złoty. Dodajemy wyciśnięty ząbek czosnku, odrobinę soli, cukru i pieprzu, łyżkę soku z cytryny oraz startą z cytryny skórkę. Mieszamy dokładnie i na patelnię wykładamy ugotowane szparagi. Delikatnie mieszamy, aby bułka z resztą składników przywarła do szparagów i posypujemy posiekanym drobno szczypiorem czosnkowym. Podajemy z gotowanymi ziemniakami lub bułką i kieliszkiem dobrze schłodzonego, białego wina – w naszym przypadku było to zacne toskańskie Sangervasio 2010.