Wieje chłodem, zaponurzone niebo siecze deszczem, kałuże defilują w takt stukotu podkutych butów maszerujących żołnierzy. Słowem, majówka w całej krasie. A tyle mieliśmy ambitnych planów na majówkową sobotę. Miała być wycieczka na rowerze, obiad z przyjaciółmi na tarasie w cieniu naszej lipy, leniwe sączenie schłodzonego prowansalskiego wina. Miało być tak pięknie, a wyszło, jak wyszło. Jedynym pocieszeniem są babeczki marchewkowe z lekką orientalną nutą i cytrynowym kremem.

REKLAMA
Metodę pocieszania się przy pomocy dobrego deseru stosujemy od dawna i nigdy dotąd nas nie zawiodła. Jest jakiś tajemny związek między słodyczą deseru a poziomem życiowego optymizmu. Trochę jakby między kubkami smakowymi, które napotykają na słodkie wyzwanie, a gruczołem pozytywnego myślenia, który siedzi gdzieś głęboko schowany w naszej głowie, istniał jakiś tajemny przepływ wysublimowanej energii. Wystarczy pierwszy kęs, na przykład pysznej marchewkowej babeczki, i już krajobraz za oknem wydaje się mniej zimny, a zamoknięta zieleń nabiera, pomimo wszystko, wiosennego nasycenia. Tym bardziej, że wspomniane babeczki udziergane zostały przez kochające, robotne, młode rączki, które podczas gościnnych występów w naszym domu postanowiły dać upust swej kulinarnej pasji.
Dla upewnienia się, że się nie mylimy próbujemy kolejną babeczkę. Znowu czujemy przepływ wysublimowanej, pozytywnej energii. I tylko maszerujących żołnierzy żal.
Składniki:
Babeczki:
3 jajka
100 g cukru brązowego
150 ml oleju
500 g startej marchewki
150 g ananasa
Po kilka łyżek wiórek kokosowych i ulubionych orzechów
200 g mąki
Przyprawa do piernika- 2 łyżeczki, Kardamon- łyżeczka
Po łyżeczce sody i proszku do pieczenia
Krem:
150 g mascarpone
200g serka Philadelphia
Kilka łyżek cukru pudru
Sok z cytryny
Skórka otarta z jednej cytryny
Trochę startej marchewki dla ozdoby
Przygotowanie:
Ubić jajka na puszysto, dodać cukier i olej. Zetrzeć marchewkę na drobnych oczkach, posiekać orzechy i ananasa, zmieszać wszystkie składniki, mąkę dodać na końcu. Przełożyć do foremki i piec przez 50-60min w temperaturze 150 stopni. Po upieczeniu przestudzić. W tym czasie przygotować krem.
Zmieszać składniki kremu na jednolitą masę, wyważyć smak między słonym, kwaśnym i słodkim wedle gustu. Przybrać babeczki polewą i posypać startą marchewką.