Krakowianie się wypowiedzieli i sprawa zamknięta: igrzysk nie będzie. Wynik krakowskiego referendum da pewnie do myślenia wielu politykom, którzy dotychczas wychodzili z założenia, że wystarczy zorganizować jakieś prestiżowe zawody sportowe, aby wszyscy byli szczęśliwi i potem dali temu szczęściu wyraz przy wyborczej urnie. A tu niespodzianka, zamiast wspaniałego toru bobslejowego mieszkańcy królewskiego grodu wolą mięć metro, lepszy monitoring oraz więcej ścieżek rowerowych. Na pytanie: „Czy chcecie igrzysk?” padła odpowiedź: „Dzięki, wolimy chleb”. Mądrość tej odpowiedzi postanowiliśmy uczcić piekąc chlebek bananowy.

REKLAMA
Ale nie tylko zwolennikom metra i ścieżek rowerowych wypiek nasz dedykujemy. Nasz chlebek jest lekko słodkawy, co – mamy nadzieję – złagodzi nieco gorycz porażki miłośnikom bobslejów. Dodatkowo, prezentowany poniżej pomysł powinien zadowolić także zwolenników diety bezglutenowej, bo chlebek zawiera jedynie trochę mąki z amarantusa. Przy wypieku nie użyliśmy również cukru, co spodoba się pewnie wszystkim tym, którzy ten zdradziecki biały proszek ze swej diety postanowili wyeliminować. Mamy także cichą nadzieję, że przepis nasz pomoże rozwiązać problem osób, które mają w kuchni przejrzałe banany i nie bardzo wiedzą, co z nimi zrobić. Biorąc pod uwagę potencjalny elektorat, który nasz chlebek może zatem zadowolić, poważnie rozważamy start w jakiś wyborach.
Składniki:
3 bardzo dojrzałe banany
1 szklanka wiórków kokosowych (byle nie siarkowanych)
¾ szklanki mąki z amarantusa
Trochę więcej niż ½ szklanki soku z jabłek
½ łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka sody spożywczej
1 laska wanilii (lub aromat waniliowy)
Szczypta soli morskiej
1 łyżka oleju
Garść migdałów
Garść orzechów brazylijskich (lub innych ulubionych orzechów)
Przygotowanie:
Miksujemy banany z sokiem jabłkowym i olejem. Dodajemy wiórki kokosowe, sodę, cynamon, wydrążone wnętrze laski wanilii, sól oraz posiekane migdały i orzechy. Wszystko dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy mąką amarantusową i dokładnie mieszamy. Ciasto wykładamy do rynienki posmarowanej tłuszczem i oprószonej mąką z amarantusa i pieczemy w piekarniki rozgrzanym do 170 stopni przez ok. 40 minut, aż chlebek ładnie się zarumieni.