
Kwiaty cukinii po raz pierwszy jedliśmy na Krecie w małej tawernie bez nazwy, gdzieś w drodze miedzy Hora Sfakion a Plakias. Intrygująco wyglądające danie zostało podane nam jako małe czekadełko z nieodłączną szklaneczką retsiny. Czy to rozmieniające się na drobne na falach morza zachodzące słońce czy nasze zmęczenie podróżą górzystymi krętymi drogami sprawiło, nie wiemy, ale od tamtej pory zostaliśmy wielkimi miłośnikami tych mięsistych, lekko słodkawych kwiatów. Czasem nawet, na początku sezonu, nawiązując nieco do nieśmiertelnego przeboju Hemara, nucimy sobie: „kiedy znów zakwitnie cukinia…”
2 łyżki masła ghee
2 jajka
3 łyżki bułki tartej
1 łyżką mąki
Odrobina soli, pieprzu i świeżo startej gałki muszkatowej
