
Coraz bardziej dochodzimy do wniosku, że umiejętność gotowania to przydatna rzecz. Po pierwsze, można dzięki niej zrealizować w praktyce postulat „wiem, co jem”, bo w końcu spożywamy tylko to, co sami kupimy i do potraw dodamy. Po drugie, gotowanie samemu jest o wiele bardziej ekonomiczne, nie wydajemy bowiem ciężkich pieniędzy na marżę dla restauracji i jej pośredników, choć oczywiście wkład czasu własnego trzeba wkalkulować (a ten, jak wiadomo, jest bezcenny). Po trzecie, jemy zawsze dokładnie to, na co mamy ochotę, o co czasem trudno, pomimo pozornego bogactwa restauracyjnych menu. Do tej listy argumentów doszedł niedawno również argument czwarty: jedząc w domu, nie ryzykujemy, że ktoś nagra nasze, przyznajmy się, czasem bezsensowne i nie zawsze parlamentarne gaworzenia.
400 ml śmietany 30%
Laska wanilii
8 żółtek jaj
Drobny biały cukier – do smaku (my dodaliśmy 2 łyżki)
Cukier puder – do smaku (my wykorzystaliśmy 1-2 łyżki)
Starta na drobnej tarce skórka cytryny
Kropla aromatu cytrynowego
