
Po naszym biszkoptowym z rabarbarem zostało już tylko wspomnienie. Jak to jest z tymi ciastami? Człowiek się siatek z zakupami nanosi, urobi się po łokcie, a ledwie wyjmie ciasto z piekarnika, ledwie przestygnie ono na tyle, aby warg nie parzyło, a na talerzu zostają już tylko smętne resztki, albo i to nie. Znużony pieczeniem autorka lub autor nabiera ochoty na kawałek swego wypieku, a po cieście zostało tylko wspomnienie, kilka okruszków, co więcej nie wiem – żeby strawestować słowa znanej piosenki.
½ szklanki mąki ziemniaczanej
Ok. 1 szklanki cukru (my lubimy mniej słodkie, więc dodaliśmy ¾ szklanki)
1 kostka masła
6 jajek
Odrobina aromatu waniliowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody spożywczej
½ kg twardych moreli
