Jakoś ostatnio tak się porobiło, że zalewa nas fala optymizmu, rozsadza nas dobry humor, a afirmacją świata bije od nas, jak światłem w pełnię księżyca. Nie zraża nas wcale, że – jak to ktoś złośliwie ujął – wszyscy optymiści to tacy pogodni kretyni. Nie dajemy się jakoś przekonać, że kraj się wali i wszystko zmierza do wielkiej katastrofy. Nie budzimy się z krzykiem, drżąc ze strachu przed globalnym ociepleniem, pandemią, kolizją z rojem meteorów, inwazją zielonych ludzików, czy – Boże uchowaj – awarią Internetu. Skąd się to u nas bierze? Czy to można leczyć? Nie wiemy, ale wszystkim zainteresowanym proponujemy prosty, zupełnie amatorski test na sprawdzenie, czy czasem nie zapadli na tę samą chorobę.

REKLAMA
Uczciwie odpowiedz na poniższe pytania oceniają skalę twojej afirmacji świata od 0-10 (gdzie „0” – to zdecydowanie nie, zaś „10” – to zdecydowanie tak) :
1. Czy budząc się jak co rano rozsadza cię radość, że właśnie zaczął się kolejny wspaniały dzień?
2. Czy masz poczucie, że ludzie wokół ciebie są raczej przyjaźni i swoimi działaniami na różne sposoby dążą do wspólnego dobra?
3. Czy cieszysz się małymi rzeczami, które przydarzają ci się na co dzień – np. filiżanką dobrej herbaty, miłą rozmową z przypadkową osobą, dobrym tekstem przeczytanym w gazecie, deszczem malowniczo rozpryskującym się na szybie?
4. Czy rozpiera cię energia i radość, kiedy okazuje się, że dzisiaj trzeba będzie popracować dłużej niż zwykle?
5. Czy w weekend, zamiast spać do południa, masz nieprzepartą ochotę na poranną 30 kilometrową wycieczkę rowerem, połączoną ze zwiedzaniem zabytków, uczestnictwem w warsztatach malowania na szkle oraz udziałem w wykładzie o różnicach między zoroastryzmem i manicheizmem (lub na inne interesujące cię aktywności)?
6. Czy potrafisz dopatrzyć się pozytywnych elementów w codziennych porażkach i kłopotach i powiedzieć sobie, że dzięki nim znowu się czegoś nauczyłeś/łaś?
7. Czy jesteś przekonany, że kiedy znajdziesz się w prawdziwej potrzebie zawsze znajdzie się ktoś, kto ci pomoże, albo sam/a będziesz potrafił/a znaleźć jakieś dobre rozwiązanie?
8. Czy masz przekonanie, że wokół ciebie sprawy idą w dobrym kierunku, kraj się rozwija, zaś ludziom generalnie żyje się coraz lepiej?
9. Czy wierzysz, że za rok będzie ci się żyło tak dobrze, jak dzisiaj, albo nawet lepiej?
10. Czy wieczorem kładziesz się do łóżka z poczuciem, że całkiem nieźle przeżyłeś/aś kolejny dzień?

Zupełnie nienaukowy i całkowicie subiektywny klucz do interpretacji wyników:
Powyżej 100: Masz wyraźny problem z arytmetyką, ale się tym nie przejmuj, bo i tak na dużą część pytań odpowiedziałeś/aś pozytywnie, więc jesteś człowiekiem zadowolonym z życia, nawet pomimo braków edukacyjnych.
Między 100-60: Witaj w klubie ludzi zadowolonych z życia! Zarażaj innych swoim optymizmem i promieniuj afirmacją na swoje otoczenie.
Między 59 – 0: Biegnij szybko do sklepu i kup poniższe składniki. Następnie, postępując dokładnie ze wskazówkami, przygotuj torcik korzenny ze śliwkową nutą. Zjedz dwa kawałki i ponownie wypełnij test.
Składniki:
Ciasto:
6 jajek
0.75 szklanki cukru
2/3 szklanki mąki pszennej
2/3 szklanki mąki ziemniaczanej
3 łyżki przyprawy korzennej, 1 łyżka cynamonu
4 łyżki kakao
Masa cynamonowa:
700 ml śmietanki 30%/36%
500 g mascarpone
0.5 szklanki cukru pudru
sok z jednej cytryny
sok z połowy pomarańczy
torebka cynamonu
łyżeczka cukru waniliowego
skórka z jednej pomarańczy, starta bardzo drobno.
Nasączenie biszkoptu:
sok z 3-4 świeżych pomarańczy
słoik powideł węgierkowych
Do ozdobienia:
Starta skórka pomarańczowa
Starta czekolada (gorzka, z jednej tabliczki)
Inne wedle uznania
Przygotowanie:
Ubić białka z cukrem, osobno przesiać mąki i przyprawy. Utrzeć żółtka z cukrem, aż będą jasne i puszyste. Delikatnie połączyć białka z żółtkami, dodając po łyżce żółtek do białek. Po połączeniu się jajek, dodawać stopniowo suche składniki, ubijać na niskich obrotach. Masę wyłożyć do małej tortownicy i piec w 180C przez 40 minut. Po ostudzeniu, pokroić na blaty.
Śmietankę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodać cukier. Mascarpone rozrobić widelcem z sokami, cukrem waniliowym, skórką pomarańczową i cynamonem. Delikatnie dodać do niego ubitą śmietankę. Wszystko wymieszać i ewentualnie doprawić cukrem
Blaty nasączać sokiem, przekładać warstwą powideł i warstwą kremu, przekładać kolejnymi blatami itp. Część kremu odłożyć na udekorowanie góry i boków tortu. Oprószyć tort gorzką czekoladą, ozdobić skórką pomarańczową. Najlepiej smakuje po nocy w lodówce.