
Zanim zaleje nas słodycz „I’m dreaming of a white Xmas…”, nim od uszu do pięt zadźwięczą nam „jingle bells”, dopóki jeszcze zupełnie nie rozłoży nas skoczne „przybieżeli do Betlejem”, postanowiliśmy przez chwilę jeszcze nie poddawać się świątecznej atmosferze i zjeść coś zupełnie nietradycyjnego, niepolskiego i nieświątecznego.
REKLAMA
Nie to, żebyśmy nie lubili atmosfery świąt. Kolendy (no, może nie te z supermarketów), choinka, świąteczne jedzenie, spotkania z rodziną i znajomymi, prezenty – lubimy to wszystko jak najbardziej. Ale trochę męczy nas to, że co roku święta są jakby wcześniej i kiedy już przyjdą naprawdę, nie mają już takiego waloru niepowtarzalności. Chcemy dać temu zdecydowany odpór – przynajmniej na polu kulinarnym. Przez najbliższe dni będziemy kosztować smakołyków z najrozmaitszych stron świata, byle nie naszych i nie świątecznych. A kiedy wreszcie zaczniemy szykować święta, damy się porwać (jak co roku) tradycyjnym polskim przysmakom.
Dzisiaj na stole zagościł u nas ryż po irańsku - znakomity sposób na przyrządzenie pysznego ryżu. Na tyle pysznego, że można go jeść nie tylko jako dodatek, ale także jako danie główne.
Składniki:
300 g ryżu długoziarnistego
Ok. 1 litr bulionu warzywnego
3 ząbki czosnku
1 czerwona papryczka chilli
Mała porcja szafranu
2-3 goździki
Szczypta gałki muszkatowej
1-2 listki laurowe
Garść suszonych porzeczek
100 g uprażonych orzeszkówi pinii
Sól, pieprz do smaku
2-3 łyżki oleju z pestek winogron
Ok. 1 litr bulionu warzywnego
3 ząbki czosnku
1 czerwona papryczka chilli
Mała porcja szafranu
2-3 goździki
Szczypta gałki muszkatowej
1-2 listki laurowe
Garść suszonych porzeczek
100 g uprażonych orzeszkówi pinii
Sól, pieprz do smaku
2-3 łyżki oleju z pestek winogron
Przygotowanie:
Posiekaną papryczkę podsmażamy wraz z czosnkiem na rozgrzanym oleju. Dodajemy ryż i smażymy aż się delikatnie podpiecze. Zalewamy częścią gorącego bulionu, dodajemy przyprawy i mieszamy. Gotujemy na wolnym ogniu aż ryż będzie miękki, dodając ewentualnie bulion jeśli ryż zaczyna wysychać. Na koniec dodajemy suszone porzeczki, mieszamy o odstawiamy jeszcze na kilka minut w ciepłym miejscu. Przed podaniem mieszamy w przyprażonymi orzeszkami pinii.
