
Nasza niestrudzona korespondentka, która dzielnie przemierza najrozmaitsze kraje w poszukiwaniu smaku życia, zawitała ostatnio do Gruzji. Z wielką ciekawością słuchaliśmy opowieści z tej wyprawy, tym bardziej, że oprócz akcentów krajoznawczo-kulturowych nie brakowało w niej tak nas interesujących wątków kulinarnych. Ciekawość nasza była pobudzona nie tylko zdjęciami i malowniczymi historiami, ale także niesamowitym smakiem gruzińskich serów, które próbowaliśmy z naszą, tradycyjnie polską żurawiną.
Pleśniowy Aszmelo, o mocnym smaku
A to delikatny Muczili z orzechami
A tak wygląda nasza wersja hinkali - tu znajdziecie przepis
