Powroty z najciekawszych i najbardziej ekscytujących nawet wyjazdów mają także swoje dobre strony. Po naszych portugalskich wojażach, pełni wrażeń, pielęgnując wspomnienie przesyconego oceanem smaku świeżych sardynek z grilla oraz pełnego głębi bukietu lokalnego wina Cepas Cinquentenarias, waniliowej słodyczy babeczek pastel de nata i ostrości owczego sera Raula Marii Diasa, możemy wreszcie wrócić do naszej kulinarnej codzienności.

REKLAMA
Codzienność ta wcale zresztą wcale szara nie jest. Stoiska na targach wszystkim barwami tęczy (oj, niektórym się to może nie podobać …) eksplodują wprost nowalijkami, wszędzie można kupić świeże warzywa i owoce. Jeszcze udało nam się załapać na kończące się truskawki, już mogliśmy spróbować pojawiających się coraz śmielej malin i czereśni. Wczoraj jedliśmy nasz ulubiony „hummus” z bobu i faszerowane kwiaty cukinii. Jutro mamy planach młode pory pod beszamelem. Aby jednak uczcić szczęśliwy powrót, zrobiliśmy sobie także deser. Może jest on mało wiosenny i na pewno do najlżejszych nie należy, ale w końcu celebrujemy koniec niezwykle udanej eskapady, więc odrobina kulinarnej rozpusty może zostanie nam odpuszczona. W końcu pogoda piękna i możemy odpokutować obżarstwo długim spacerem lub rowerową wycieczką.
Składniki:
400 g gorzkiej czekolady
Kilka łyżeczek kawy.
300 ml śmietanki
Ok. pół szklanki cukru brązowego
75g masła
210 g orzechów pecan
7 białek
Kakao do dekoracji
Opakowanie mrożonych wiśni
Cynamon
Przygotowanie:
Orzechy pecan posiekać na drobno i skarmelizować na małym ogniu z pół szklanką brązowego cukru. Rozsypał luźno na blaszce, żeby się nie skleiły i ostudzić. Czekoladę rozpuścić z masłem w kąpieli wodnej. Jeśli jest bardzo gorzka, dodać cukru waniliowego i klasycznego cukru wg uznania. Kawę zalać minimalną ilością wody i dodać do masy czekoladowej, a następnie całość schłodzić.
Białka ubić na sztywną pianę. Śmietanę ubić. Delikatnie połączyć śmietanę z masą czekoladową, a potem delikatnie dodać białka. Ostrożnie wyłożyć masę do natłuszczonej blaszki, podsypując pecanami. Oprószyć kakaem. Włożyć na noc do lodówki. Godzinę przed podaniem przechowywać w temperaturze pokojowej. Przed samym podaniem ciasta zagotować wiśnie z cynamonem i łyżką brązowego cukru, odcedzić sok i podawać ciasto z łyżką jeszcze ciepłych wiśni.