
Pewnie teraz coraz bardziej trzeba uważać nie tylko na to, co się mówi i pisze, a także i konsumuje. Wystarczy opowiedzieć się za in vitro, a już można być posądzonym o sprzeniewierzenie się wartościom, o które walczyli powstańcy w Warszawie. Może się więc także okazać, że zawartość naszego talerza również będzie jakimś wartościom przeczyła. Tylko, co mają zrobić teraz miłośnicy karpia po żydowsku, pierożków pielmieni albo sushi? Zejść do podziemia? Jeść z papierowych torebek, jak to mają w zwyczaju robić Amerykanie, spożywający alkohol w miejscach publicznych?
Składniki:
2-3 marchewki
150 g czerwonej soczewicy
50 g komosy ryżowej
3 łyżki mąki jaglanej
3 jajka
1-2 papryczki chilli
1 średnia cebula
3 ząbki czosnku
4 łyżki oleju z pestek winogron
Spora garść świeżej, posiekanej kolendry
Sól, pieprz – do smaku
