Fakt ustąpienia upałów ma korzystny wpływ nie tylko na dobrostan upraw rolnych i bezpieczeństwo lasów państwowych, ale także na możliwość doboru sobotniego deseru. Już nie trzeba miotać się między sorbetami i lodami, które popijamy mrożoną herbatą. Można wrócić do dobrze znanych ciast. No to wróciliśmy do naszego ulubionego sernika.

REKLAMA
Wróciliśmy do niego w wersji kakaowej i żeby powrót ten mocniej jeszcze zaakcentować, polaliśmy nasz serniczek rozpuszczoną w kąpieli wodnej gorzką czekoladą, którą następnie umailiśmy migdałowymi płatkami. Kiedy sobie jedliśmy takie śniadanie, doszliśmy do wniosku, że właściwie nie jest to już sernik kakaowy, ale bardziej czekoladowy i tak już będziemy go nazywać. W końcu skoro nie bardzo możemy zmienić sposób funkcjonowania Lasów Państwowych, zmieńmy chociaż nazwę naszego sernika.
Składniki:
(na tortownicę o średnicy ok. 30 cm)
2 kg zmielonego twarogu do sernika
8 jajek
200 g masła
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki mąki ryżowej
1 cukier waniliowy
½ szklanki kakao – najlepiej 100%
Cukier puder do smaku.
½ tabliczki gorzkiej czekolady
Płatki migdałowe do przybrania
Przygotowanie:
Ubijamy jajka w mikserze dodając powoli cukier waniliowy. Rozpuszczamy masło i kiedy trochę przestygnie dodajemy do jajek z cukrem. Ciągle mieszając, stopniowo dodajemy twaróg. Próbujemy czy słodkość masy serowej nam odpowiada i ewentualnie dosładzamy cukrem pudrem. Kiedy otrzymamy jednolitą, puszystą masę, dodajemy kakao i oba rodzaje mąki nie przerywając mieszania. Na koniec dodajemy oprószone mąką rodzynki. Wykładamy sernik do tortownicy, posmarowanej masłem i oprószonej mąką, i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 170 stopni. Po 5 minutach redukujemy temperaturę do 150 stopni i pieczemy sernik bez termo obiegu jeszcze przez 1 godzinę i 20 minut. Następnie wyłączamy piekarnik, uchylamy drzwiczki i pozostawiamy tak sernik na kilka godzin do wystygnięcia.
Kiedy sernik wystygnie, rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej (a więc w większym garnku rozgrzewamy wodę, wkładamy do niego mniejszy, a do mniejszego czekoladę i czekamy aż się rozpuści) i polewamy nią sernik. Na wierzch sypiemy płatki migdałowe.