Na święta nie może u nas zabraknąć makowych słodkości. Dzisiaj dzielimy się z Wami naszym przepisem na makowe bułeczki. Mają dużo maku i mało ciasta, bo takie są najlepsze. Jedyną ich wadą jest to, że trudno skończyć na jednej. Próbowaliśmy wielokrotnie i zawsze bezskutecznie.

REKLAMA
Składniki:
(tak mniej więcej na 18 bułeczek)
Ciasto:
50 g drożdży świeżych
½ kg mąki
1/3 kostki masła
3 jajka + jedna żółtko
Cukier waniliowy
Cukier trzcinowy
1 szklanka mleka
Masa makowa:
200 g mielonego maku
200 ml mleka
1szklanka rodzynek
½szklanki migdałów
½ szklanki kandyzowanej skórki pomarańczowej
Kieliszek koniaku lub rumu
Łyżka miodu
Kilka kropel oleju migdałowego
Cukier waniliowy do smaku
Polewa:
100 g jagód goji
Starta skórka z 1 cytryny
Cukier puder
Odrobina wody

Przygotowanie:
Najpierw budzimy drożdże – do miski wlewamy 1 szklankę ciepłego mleka, 3-4 łyżek cukru, odrobinę mąki oraz pokruszone drożdże i odstawiamy przykryte w ciepłym, ciemnym miejscu na ok. 30 min. Kiedy drożdże się już obudzą, wyrabiamy je z mąką, roztopionym (ale schłodzonym) masłem, cukrem waniliowym oraz żółtkami jajek. Wyrabianie jest pracochłonne, więc można pomóc sobie mikserem. Dążymy do tego, aby uzyskać jednotą masę, która odchodzi od ręki a naciśnięta wykazuje się sprężystością. Wyrobione ciasto odstawiamy przykryte bawełnianą ściereczką w ciepłym, ciemnym miejscu na ok. 1.5 godz. do wyrośnięcia. Uwaga: ciasto powinno podwoić swoją objętość, więc miska powinna być odpowiednio duża.
Zmielony mak wrzucamy do rozgrzanego mleka i doprowadzamy do wrzenia. Następnie redukujemy ogień i ciągle mieszając czekamy, aż mak wchłonie całe mleko. Pod sam koniec tego wchłaniania dodajemy rodzynki, posiekane migdały i skórkę pomarańczową. Po zdjęciu z ognia doprawiamy mak olejkiem migdałowym, miodem, koniakiem lub rumem oraz cukrem waniliowym. Ilość cukru zależy właściwie od tego, jak słodki lubimy makowiec. Ale uwaga: rodzynki, miód i skórka pomarańczowa są słodkie same w sobie, więc warto najpierw masy popróbować.
Kiedy ciasto wyrośnie, rozwałkowujemy je na posypanej mąką stolnicy na prostokątny placek o grubości ok. 0,5 cm, na którym rozprowadzamy mak – co najmniej na taką samą grubość. Delikatnie zawijamy placek wzdłuż dłuższego boku. Kroimy powstały w ten sposób walec na plastry grube na 2-3 palce i delikatnie układamy je na blasze pokrytej papierem do pieczenia i smarujemy pianą ubitą z białek jajka, a następnie wkładamy do piekarnika rozgrzanego do ok. 170 stopni. Po ok. 20-30 minutach bułeczki powinny być już ładnie zarumienione i upieczone.
Rozcieramy cukier puder z ubitym białkiem jajka i startą skórką z cytryny i zmielonymi jagodami goji, aż powstanie gęsta, jednorodna masa. Smarujemy nią przy pomocy pędzelka wystudzone bułeczki, a następnie posypujemy je cukrem pudrem.