
Uwielbiamy ciasto marchewkowe, naszym popisowym deserem jest ciasto czekoladowe z burakiem, z lubością raczymy się plackiem z batatami, a w sezonie dyniowym musimy zjeść dyniowy sernik. Dlaczego więc do naszego chleba dodawaliśmy dotąd głównie oliwki i suszone pomidory? No, może był jeszcze chlebek bananowy, ale z racji swej słodkości niektórym za bardzo kojarzył się z ciastem. Od dzisiaj postanowiliśmy zatem wypłynąć na szerokie wody chlebków z dodatkami rozmaitych warzyw. Zaczęliśmy od jednego z naszych ulubionych warzyw zimowych – czarnej rzepy.
3/4 kg mąki wielozbożowej (np. wymieszane w równych proporcjach żytnia, pszeniczna orkiszowa i razowa; można także zastosować gotową mieszankę wielozbożową bezglutenową)
1 średnia czarna rzepa, obrana i starta na drobnej tarce
Oliwa
1 łyżka ziół prowansalskich
1 łyżka płatków lnianych
Garść posiekanych suszonych pomidorów
Garść pestek słonecznika
Cukier trzcinowy, gruba sól morska
