
Walentynki za pasem i warto już dzisiaj pomyśleć o jakieś pysznej słodkości na ten wyjątkowy wieczór. Nie znaczy to, że trzeba zaraz biec do sklepu, żeby kupić wielką bombonierkę w kształcie serca. Przeciwnie, jeśli ma być to prezent dla osoby kochanej, warto zadać sobie trochę trudu i przyrządzić coś słodkiego samemu. Tylko wtedy bowiem będziemy mieli pewność, że nasza Walentynka zje nie tylko coś słodkiego i pysznego, ale także zdrowego.
REKLAMA
Prostym i szybkim pomysłem, który wielokrotnie wypróbowaliśmy są jaglane ciasteczka z surowym kakao. Zarówno kasza jaglana jak i kakao znane są ze swoich znakomitych właściwości odżywczych. Kasza jaglana zawiera mnóstwo łatwo przyswajalnego białka, krzemionkę, witaminy z grupy B, magnez, fosfor, potas, żelazo oraz wapń. Dodatkowo, kasza jaglana znakomicie odkwasza organizm. Kakao zaś to znakomite źródło przeciwutleniaczy, magnezu, żelaza i chromu. Do naszych ciasteczek dodaliśmy również pyszny olej kokosowy z pierwszego tłoczenia oraz wiórki kokosowe, żeby Walentynka znalazła się w siódmym, kokosowym niebie. Aby ciasteczka miały odpowiednią słodycz dodajemy do nich zwykle miodu lub syropu z agawy, ale tym razem zdecydowaliśmy się na nasze domowe konfitury z malin z odrobiną rumu – w końcu wiadomo, że Walentynki mają także malinowy posmak.
Składniki:
½ szklanki kaszy jaglanej
½ litra mleka kokosowego
100 g surowego kakao w proszku
2 łyżki surowego kakao w kawałkach
100 g płatków kokosowych
4 łyżki oleju kokosowego extra virgin
Do posłodzenia wedle smaku – konfitura malinowa (polecamy naszą spiżarnianą konfiturę malinową z odrobiną rumu), miód lub syrop z agawy
½ litra mleka kokosowego
100 g surowego kakao w proszku
2 łyżki surowego kakao w kawałkach
100 g płatków kokosowych
4 łyżki oleju kokosowego extra virgin
Do posłodzenia wedle smaku – konfitura malinowa (polecamy naszą spiżarnianą konfiturę malinową z odrobiną rumu), miód lub syrop z agawy
Przygotowanie:
Przepłukaną dokładnie w zimnej wodzie kaszę gotujemy w mleku kokosowym aż będzie miękka, a następnie trochę przestudzamy i miksujemy na jednolita masę. Odcedzamy nadmiar mleka kokosowego na sitku, ale go nie wylewamy, bo może się przydać. Dodajemy oba rodzaje kakao, wiórki kokosowe oraz doprowadzony do stanu płynnego olej kokosowy (wystarczy słoiczek włożyć na jakiś czas do ciepłej wody). Mieszamy dokładnie i dosładzamy według uznania konfiturą, miodem lub syropem z agawy. Dokładnie mieszamy i wyrabiamy jak ciasto. Jeśli uzyskana w ten sposób masa jest zbyt rzadka, dodajemy więcej wiórków lub kakao. Jeśli zbyt gęsta i się kruszy, wykorzystujemy resztę mleka w której gotowała się kasza. Z uzyskanej w ten sposób masy formujemy placek o grubości ok. 1 cm i przy pomocy foremki wycinamy serduszka. Ciasteczka posypujemy na przemian kakao w proszku lub wiórkami kokosowymi i wkładamy do lodówki na 2-3 godziny, żeby stężały.
