Może trochę zimna Wielkanoc w tym roku, ale dzielnie postanowiliśmy celebrować wiosnę. Tym bardziej, że po wczorajszym świąteczno-tradycyjnym śniadaniu odczuwaliśmy przemożną ochotę na znaczący wzrost warzyw w naszej diecie. A nie były to byle jakie warzywa, bo tuż przed świętami udało nam się kupić pęczek świeżych, krajowych, białych szparagów. Przyrządziliśmy więc te nasze szparagowo-nowalijkowe cuda z pieczonym selerem, pietruszką i marchewką, a to tego podaliśmy pieczonego buraka posypanego pysznym (i również nowalijkowym) szczypiorem czosnkowym. Sezon szparagowy uznajemy za otwarty!

REKLAMA
Składniki:
Pęczek białych szparagów
2 marchewki
2 pietruszki
Średni seler
3 średnie buraki (najlepiej podłużne)
Szczypior czosnkowy
Natka pietruszki
2 łyżki masła ghee
2 łyżki bułki tartej
Mały kieliszek likieru pomarańczowego
1 łyżeczka słodkiej papryki wędzonej
1 łyżeczka kminu rzymskiego
1 łyżeczka ajwain (kmin koptyjski) lub suszonego oregano
1 łyżeczka ostrej curry
2 łyżki oliwy extra virgin
2 łyżki oleju do pieczenia
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka sezamu
1 łyżeczka musztardy z miodem (polecamy musztardę gdańską marki Spiżarnia)
Kilka kropel octu balsamicznego
Sól i czarny pieprz do smaku

Przygotowanie:
Szparagi myjemy i obieramy cienko ostrym nożem a następnie gotujemy do miękkości w osolonej wodzie z dodatkiem kilku kropel soku z cytryny. Następnie wykładamy na podsmażoną na maśle bułkę tartą, skrapiamy likierem pomarańczowym i delikatnie mieszamy. Buraki pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni do miękkości, następnie obieramy i doprawiamy oliwą wymieszaną z musztardą i wyciśniętym czosnkiem oraz solą i pieprzem. Przed podaniem buraki posypujemy sezamem i posiekanym szczypiorem czosnkowym. Marchewkę, pietruszkę i seler myjemy, obieramy i kroimy w słupki. Następnie skrapiamy olejem do pieczenia, posypujemy solą i pieprzem i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni aż będą miękkie. Następnie posypujemy curry, papryką wędzoną, kminem rzymskim, ajwanem i dokładnie mieszamy. Wkładamy do piekarnika jeszcze na kilka minut, żeby warzywa przeszły smakiem przypraw. Przed podaniem warzywa posypujemy świeżo posiekaną natką pietruszki.