Jakoś w tym sezonie po macoszemu traktujemy brukselkę. W zeszły roku szaleliśmy z brukselkowymi pomysłami, a tu taka nagła posucha. Postanowiliśmy szybko zaległości te nadrobić i przyrządziliśmy sobie to pyszne warzywo. Tak, tak – to nie pomyłka. Wszystkich, którzy mają brukselkowy uraz po zjedzeniu w dzieciństwie rozgotowanych i podejrzanie pachnących zielonoszarych kulek, które mylnie w szkolnej stołówce zwano brukselką, zapewniamy, że brukselka to warzywo pyszne. A w dodatku przyrządza się je łatwo i szybko.

REKLAMA
Gdyby jeszcze tego było mało, brukselka zawiera wiele żelaza, a także sód, potas, magnez, wapń, mangan, miedź, cynk, fosfor, karoten, witaminy E, K, H, B1, B2, B3, B5, B6, C. Brukselka ma także dużo kwasu foliowego (polecanego zwłaszcza kobietom w ciąży lub planującym dziecko). Uwaga: brukselka zawiera związki utrudniające wchłanianie jodu, a więc nie podajemy jej raczej z owocami morza i spożywamy ją z umiarem – jak wszystko zresztą...
Składniki:
½ kg brukselki
2 kwaśne, twarde jabłka
Garść suszonych żurawin
Garść posiekanych orzechów włoskich
Oliwa zwykła
Oliwa extra virgin
Łyżka miodu akacjowego
Sól, pieprz do smaku
Przygotowanie:
Brukselkę myjemy i kroimy na pół, następnie skrapiamy zwykłą oliwą i wykładamy na blasze pokrytej papierem do pieczenia wraz z jabłkami pokrojonymi na ósemki z wydrążonymi gniazdami nasiennymi. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 170 stopni i pieczemy przez ok. 25-30 minut, aż brukselki będą miękkie. Mniej więcej w połowie pieczenia warto zajrzeć do piekarnika i obrócić brukselki na drugą stronę. Upieczone brukselki posypujemy żurawinami, orzechami, a następnie doprawiamy solą oraz pieprzem i skrapiamy dobrą oliwą extra virgin oraz miodem.