
Są piękne, choć – niestety – już trochę zapoznane nazwy zawodów. Jedną z nich jest pasztetnik. I nie chodzi tu bynajmniej o urządzenie do robienia pasztetów czy o miłośnika pasztetów, ale o kogoś, kto zawodowo trudni się przygotowywaniem pasztetów. Swego czasu zupełnie przypadkowo mieliśmy okazję oglądać wystawę wyrobów lokalnych mistrzów tego szlachetnego zawodu w Brukseli, na której piętrzyły się najrozmaitsze wytwory pasztetnickiego rzemiosła. Właściwie, nie rzemiosła, ale prawie sztuki, bo oprócz wyszukanych składników, prezentowane pasztety urzekały wyrafinowanym wyglądem. Jeden z wystawców, z którym dane nam było słów kilka zamienić przy kieliszku Sancerre Galinot być może pod wpływem tego szlachetnego trunku lub – w tę wersję wolimy wierzyć – z sympatii do naszego kraju zdradził nam prosty i łatwy przepis na ciasto do pasztetu, który dzisiaj właśnie odkurzyliśmy.
12 sporych pieczarek
1 i ½ szklanki czerwonej soczewicy
3 jajka
3 łyżki mąki
2 ząbki czosnku
2 średnie cebule
2 łyżki sosu sojowego
Olej do smażenia
1 łyżeczka cząbru
Sól, pierz do smaku
½ kg mąki
Zimne masło – 200g
200 g twarożku mielonego (jak na sernik)
2 jajka (2 żółtko i 1 białko)
Szczypta soli
Łyżka cukru
Na stolnicy dodajemy do mąki zimne masło i siekamy nożem, aby połączyć składniki. Dodajemy twarożek, jajka, sól i cukier i ciągle siekamy, dopóki składniki się nie połączą. W ostatniej fazie szybko zagniatamy ciasto i ostawiamy do lodówki na ok. 40 minut. Następnie wyjmujemy ciasto z lodówki i rozwałkowujemy na placek o grubości ok. ½ cm na stolnicy posypanej mąką. Kształt placka zależy od formy, w której piec będziemy pasztet – musi być on na tyle duży, aby pokryć dno i wszystkie boki formy oraz wystarczyć do przykrycia pasztetu, kiedy już wyłożymy pasztet do formy wyłożonej ciastem. Uwaga: zanim wyłożymy formę ciastem, należy posmarować ją tłuszczem i oprószyć mąką.
Pasztet:
Cebulę siekamy i podsmażamy na oleju. Dodajemy umyte i posiekane grzyby, podsmażamy, a następnie dusimy razem z sosem sojowym, odrobiną soli, cząbrem i pieprzem. Gotujemy soczewicę do miękkości, a po wystudzeniu mielimy w maszynce soczewicę wraz z grzybami i cebulą (razem z sosem, którym dusiły się grzyby). Ewentualnie można wszystko wrzucić do miskera i zmiksować. Następnie dodajemy jajka oraz mąkę i jeszcze raz dokładnie mieszamy. Pasztet wkładamy do rynienki wyłożonej ciastem, a na wierzch kładziemy placek ciasta. Brzegi ciasta powinny lekko wystawać poza formę, aby można je delikatnie połączyć ściskając ciasto palcami. Pieczemy w rozgrzanym do 170 stopni piekarniku ok. 60 minut aż wierzch ciasta nabierze pięknego złotego koloru. Pasztet podajemy wystudzony, krojony w plastry.
