Jakie ciasto jest najlepsze? Aby odpowiedzieć na to pytanie, Francuzi organizują wielki konkurs dla cukierników. Un des Meilleurs Ouvriers de France (znane także pod skrótem M.O.F.), bo o nim tu mowa, gromadzi najznakomitszych cukierników tego kraju, a zwycięzcy uczestniczą w specjalnej ceremonii z udziałem samego prezydenta. Nie negując sensu organizowania konkursów (wręcz odwrotnie: uważamy, że prezydent Komorowski mógłby coś w tej sprawie zrobić), znaleźliśmy dziś swoją prywatną odpowiedź na to arcytrudne pytanie. Najlepsze ciasto to takie, które daje nam ktoś bliski i do tego kulinarnie uzdolniony.

REKLAMA
Do tego wniosku doszliśmy, kiedy rano na stole w ramach mikołajkowego prezentu znaleźliśmy pyszne czekoladowo-orzechowo-korzenne ciasto, które poprzedzającej nocy w pocie czoła ukręciła nam pewna pracowita mróweczka. Znakomity smak tego podarku doskonale osłodził nam mikołajki, tym bardziej, że ostatnio coś słodkiego dostaliśmy na 6 grudnia w czasach tak zamierzchłych, iż wspominać tego nie wypada. Słodycz ciasta, złamana goryczką czekolady i korzennością przypraw, była tym większa, że jedyną pracą jaką musieliśmy przy nim wykonać było pokrojenie, nałożenie kawałka na talerz i uniesienie go do ust. Ponieważ praca ta nie była szczególnie wyczerpująca, udało nam się ją wykonać nawet kilkakrotnie.
A oto przepis na mikołajkowe ciasto, który zdradziła nam nasza pracowita mróweczka:
Składniki:
Ciasto:
100 g gorzkiej czekolady
5 łyżek cukru pudru
4 jajka: osobno żółtka i białka
100 gramów masła
przyprawa korzenna/do piernika, wedle smaku ( ok. 5 łyżeczek)
4 łyżki kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia
7 łyżek mąki
100 g orzechów laskowych
Polewa:
70-100 g czekolady, 2-3 łyżki masła, orzechy, cynamon

Przygotowanie:
W rondelku rozpuszczamy masło. Ścieramy czekoladę na drobnej tarce i mieszamy z suchymi składnikami: mąką, proszkiem do pieczenia, kakao i przyprawą korzenną. Mielimy orzechy i dodajemy do pozostałych suchych składników. Dodajemy rozpuszczone masło i dokładnie mieszamy. Ubijamy sztywną pianę z białek. Pod koniec ubijania do piany dodajemy cukier, a następnie żółtka. Jeszcze raz dokładnie ubijamy na puszystą pianę. Delikatnie łączymy pianę z resztą składników, przekładamy do formy posmarowanej tłuszczem i oprószonej mąką i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 170 stopni. Pieczemy ok. 40-45 min. Po ostudzeniu ciasta przygotowujemy polewę: w rondelku rozpuszczamy czekoladę z masłem, ostawiamy i czekamy aż zacznie gęstnieć. Orzechy siekamy i prażymy na patelni. Ciasto oblewamy dokładnie czekoladą i posypujemy orzechami oraz cynamonem. Odstawiamy do lodówki, aby czekolada zastygła na cieście.