
Upowszechnia się zwyczaj organizowania jarmarków przed świętami. Zwyczaj bliski chyba sercom i żołądkom Polaków, bo jarmarczne kramy, budki i stoiska odwiedzają liczni, spragnieni wrażeń kupujący. Jak co roku, piękny jarmark organizują we Wrocławiu, w Poznaniu mają swoje Betlejem, wyjątkowo okazale wygląda także jarmark w Krakowie. Ten krakowski jest zresztą wyjątkowy, bo odbywa się w atmosferze Starego Rynku, a więc takiego miejsca na ziemi, gdzie czas płynie leniwie, jak nuta hejnału, a gdy wyobraźnię wspomóc kieliszkiem wina, można jeszcze usłyszeć echo stukotu dorożki, którą po premierze Zielonego Balonika jechał Boy Żeleński.
