
Dzisiaj przeglądamy zdjęcia i wspominamy prawdziwą zimę, której mieliśmy okazji doświadczyć niedawno w zasypanych śniegiem Dolomitach. Nie to, żebyśmy tęsknili za padającym w mieście śniegiem i mrozem lub informacjami w telewizji, że drogowcy znowu zaspali. W mieście zdecydowanie wolimy zimę taką, jaka jest – nawet jeśli jest nijaka, szara i ponura. Ale zima w górach to co innego. Skrzący się w słońcu śnieg, mroźne orzeźwiające powietrze, świerki przysypane śniegiem, jak wielkie bezy z bitą śmietaną. W ramach tych wspomnień, naszła nas nostalgia za zapiekanką z serem bufala, którą raczyliśmy po zejściu z nart.
2 cebule
3-4 ząbki czosnku
2 kule sera bufala
Ok. 1 kg szpinaku
1 papryczka chilli (opcjonalnie)
2 łyżki masła
2 łyżki mąki
Mleko
Jajko
2 łyżki startego parmezanu
Sól, pieprz, gałka muszkatowa
