
Dziś ćwiczyliśmy się w trudnej sztuce kompromisu. Od dłuższego czasu znaczące siły społeczne wyrażały opinię, że dawno nie było w domu sernika. Z drugiej strony, równie ważna grupa lobbowała za makowcem, który – rzekomo – był tak dawno, że „…nawet najstarsi górale nie pamiętają”. Oczywiście, rozwiązaniem najprostszym byłoby zrobienie jednego i drugiego. Jednak, świadomi trudnych czasów i konieczności optymalizacji procesów w warunkach nowoczesnej gospodarki, postanowiliśmy zrobić dwa w jednym – czyli sernik z makiem.
(na tortownicę o średnicy ok. 30 cm)
1 i ½ kg zmielonego twarogu do sernika
6 jajek
200 g masła
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżka mąki ryżowej
1 cukier waniliowy
Cukier puder do smaku
200 g mielonego maku
200 ml mleka
1szklanka rodzynek
½szklanki migdałów
½ szklanki kandyzowanej skórki pomarańczowej
Kieliszek koniaku
Łyżka miodu
Kilka kropel oleju migdałowego
Cukier waniliowy do smaku
Przygotowanie:
