Na mroźne dni i jeszcze mroźniejsze wieczory doskonale nadaje się treściwa, gorąca i pikantna kuchnia meksykańska. Tego zdania był chyba również właściciel naszej ulubionej małej pizzerii w zaśnieżonych Dolomitach, który do swego menu wprowadził pizzę po meksykańsku, z dużą ilością papryki i fasolą.

REKLAMA
Miłość naszego restauratora do dań meksykańskich nie tylko z ich rozgrzewających właściwości się brała. W jego lokalu było wszak pod dostatkiem sycącej polenty z grzybami, pasty z zawiesistymi sosami, pizzy z ostrym pomidorowym sosem, o pękatych butelkach lokalnej grappy nie wspominając. Tą ostatnią raczył się zresztą obficie razem ze stałymi bywalcami, wycierając po każdym kieliszku dłonie o opinający wydatny brzuch fartuch, który czasy swojej dumnej bieli miał już dawno za sobą. Meksykańskie ciągoty naszego Włocha brały się zapewne z faktu, iż wraz małżonka spędzili swój miesiąc miodowy na plażach Cancun, czego namacalnym dowodem było ogromne sombrero wiszące na ścianie lokalu i zdjęcie młodej pary w namiętnie spoconym uścisku. Skoro zatem obyty z mrozami Włoch nie stronił w zimie od meksykańskich smaków, postanowiliśmy pójść w jego ślady.
Pozbawieni kulinarnej dezynwoltury naszego Włocha, a także świadomi własnej gastronomicznej małości, nie odważyliśmy się jednak na pizzę po meksykańsku, ale pozostaliśmy przy tradycyjnym chili. No, może nasze chili nie było takie bardzo tradycyjne, bo zrezygnowaliśmy z mielonej, tłustej wołowiny na rzecz większej ilości fasoli, ale drożdżowy placek zastąpił klasyczny już, biały ryż.
Kiedy zjedliśmy już nasze chili i odpowiednio rozgrzaliśmy się jego ostrym smakiem, przyszło nam do głowy, że w końcu od pizzy z ostrą papryką i fasolą do chili na plackach tortilli wcale nie tak daleko. Może więc nasz włoski restaurator ze swoimi meksykańskimi inklinacjami nie był, aż tak bardzo nonszalancki w kreowaniu swego menu.
Składniki:
1 średnia cebula
1 słodka papryka
2 ząbki czosnku
1 mała papryczka jalapaneo
1 mała papryczka chili
2 dojrzałe pomidory
1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
3-4 łyżeczki koncentratu pomidorowego
1 i ½ szklanka fasolki kidney
1 i ½ szklanka fasolki cannellini
2-3 łyżki świeżej, posiekanej kolendry
½ szklanki bulionu warzywnego
Oliwa do smażenia
Odrobina soli do smaku
Przygotowanie:
Posiekaną w kostkę cebulę i wyciśnięty czosnek podsmażamy przez chwilę, aż cebula się zeszkli. Dodajemy posiekane wszystkie rodzaje papryki oraz obrane ze skóry i pokrojone w kostkę pomidory, a następnie dusimy na wolnym ogniu przez 10 minut. Dodajemy bulion warzywny, przecier pomidorowy, słodką paprykę w proszku i sproszkowany kmin rzymski i dusimy kolejne 5 minut. Na koniec dodajemy ugotowaną uprzednio fasolę (przed ugotowaniem trzeba ją namoczyć w wodzie przez noc) oraz kolendrę. Mieszamy i dusimy jeszcze przez 10 minut. Przed podaniem doprawiamy odrobiną soli. Podajemy na białym ryżu lub na plackach tortilli.