
Pochylamy się dzisiaj z czułością nad ponętnie pachnącą cynamonem, kardamonem i goździkami szarlotką pod bezą. Szarlotka jest pachnąca, jabłka cierpko-słodkie i soczyste, beza idyllicznie lepka i chrupiąca. Ponieważ nasze zmysły skupiają się wyłącznie na przetwarzaniu sygnałów z kubków smakowych, nasze myśli krążą zupełnie swobodnie (trochę strach…) i – pewnie na zasadzie ciągu zupełnie nieprzewidywalnych skojarzeń – przypomina nam się wizyta w restauracji „Pod dobrą datą”.
1.5 kg jabłek (około 6 sztuk – najlepiej szara reneta)
Ulubione przyprawy korzenne (cynamon, kardamon, goździki, gałka muszkatowa)
Łyżka brązowego cukru – do smaku (ilość cukru zależy od rodzaju jabłek)
3 żółtka
150g masła
2 szklanki mąki
Pół szklanki cukru brązowego
Łyżeczka proszku do pieczenia
4 białka
¾ szklanki cukru
Szczypta soli
