O autorze
Ur. 1984, dziennikarz i działacz społeczny, twórca magazynu "W Punkt"; przez kilka lat redagował w "Gazecie Wyborczej" i "Przeglądzie Powszechnym", współpracuje z pismem "Kontynenty", należy do Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (Oddział Warszawski), współpracuje z Kołem Naukowym Obserwacji Polskich Mediów na Uniwersytecie Warszawskim, działa na rzecz polsko-litewskiego pojednania.

Nowa redakcja na przekór wszystkiemu

To nie internet zniszczył prasę – to właściciele mediów nie umieli odnaleźć się na czas w środowisku społecznym, w którym działają. Po falach kryzysu prasy niemożliwe wydaje mi się, by nie zebrać przyjaciół – świetnych dziennikarzy i redaktorów – i nie stworzyć pisma na przekór wszystkiemu. Nowa redakcja, która ma ambicję rzetelnego opisywania świata, polityki, zmian społecznych i kultury, musi znaleźć odpowiedź na trzy problemy



Beppe Grillo, lider populistycznego włoskiego Ruchu Pięciu Gwiazd, który zdobył jedną czwartą głosów, w powyborczym komentarzu powiedział, że politycy nie są społeczeństwu do niczego potrzebni, bo sami obywatele mogą sprawować demokratyczne rządy przez internet – bez pośredników.


Pośrednik przestaje być potrzebny – to samo, tyle że o dziennikarzach, napisał niedawno dla portalu Tokfm.pl prawnik i bloger Piotr Waglowski. Jego zdaniem tradycyjne media przestały być źródłem informacji; tym źródłem są oficjalne publikatory, czyli na przykład Biuletyn Informacji Publicznej. Waglowski uważa, że niebawem czytelnicy sami, drogą negocjacji, zaczną ustalać, co jest prawdą.

Czy politycy i dziennikarze rzeczywiście są niepotrzebnymi pośrednikami, których należy się pozbyć jak najszybciej w imię powszechnej demokratyzacji? Bo podejmują w imieniu obywateli nieraz niesłuszne i bulwersujące decyzje (politycy) albo selekcjonują i przekazują z drugiej ręki często uproszczone informacje, które i tak są dostępne dla każdego wszędzie i od zaraz (dziennikarze). I oczywiście robią to za grube pieniądze.


Zalatuje demagogią. Chyba nikt w to do końca nie wierzy. Wiara w zbiorową mądrość wszystkich w każdej sprawie jest iluzją, która grozi rządami tłumu, manipulacją i dyktaturą. Dlatego wybieramy sobie przedstawicieli (a nie pośredników!) – to politycy, których w wyborach rozliczamy z podjętych decyzji. I dlatego korzystamy z wybranych przez siebie filtrów – mediów, które pomagają nam rozumieć świat. To od nas zależy, kto będzie rządził krajem i kogo będziemy czytać, słuchać albo oglądać.
Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0"Cały dom robi we wiadra". Sławojki i wychodki w środku polskiego miasta
0 0Przekop mierzei przyciąga turystów. Nie wszyscy się cieszą
0 0Będzie nowy serial w świecie "Star Wars". Jest mroczny zwiastun

TRAGEDIA W TATRACH

ANETA OLENDER 0 0"Ludzie mają to gdzieś". Demontaż krzyża na Giewoncie to absurd, problem tkwi gdzie indziej
0 0Dzieci, dwie kobiety i Czech. Wiadomo, kim były osoby, które zginęły w Tatrach

TYLKO W NATEMAT

ELIZA MICHALIK 0 0Przestańcie mówić o “farmie trolli”. Oto, czym naprawdę jest afera w resorcie Ziobry
NOWE INFORMACJE 0 0Tak małżeństwo Szmydt wspólnie mogło niszczyć sędziów na Twitterze

DZIEJE SIĘ

0 0"Lodowiec cofnął się o 2 kilometry". Polak na własne oczy widział, co w Arktyce zrobiła zmiana klimatu
0 0Widać dym z kosmosu. Tak płoną lasy w Amazonii i na Syberii. To NIE JEST lokalny problem